Mydła naturalne – co warto wiedzieć

Wiele osób po gorącym słonecznym lecie dostrzega, że ich skóra stała się sucha, pozbawiona blasku, ściągnięta. Często mimo spędzenia urlopu w sprzyjającym wypoczynkowi miejscu, diety obfitującej w letnie owoce i warzywa, niedoskonałości stają się bardziej widoczne. Jeśli nie cierpimy z powodu chorób, które odbijają się też na stanie skóry całego ciała, to ratunek mogą przynieść naturalne kosmetyki. Zanim jednak użyjemy jakichkolwiek, należy skórę oczyścić. Proponujemy poszerzyć swoją wiedzę na temat mydeł.
Po pierwsze – mydło

Słysząc o mydle myślimy najczęściej o silnie perfumowanej i barwionej syntetycznie kostce z drogerii, lub szarej, mazistej bryle, której do prania używały nasze babcie i mamy. Te wytwory przemysłu  masowego to dawniej najczęściej mieszanina tłuszczu zwierzęcego, soli potasowych, wyższych kwasów karboksylowych, kwasu cytrynowego, gliceryny. Dziś „szare” mydło to już mydło sodowe (koloru białego), a nie potasowe, jednak wciąż trochę wysusza skórę i choć najczęściej nie uczula, to samo nadal lepiej nadaje się jako uniwersalny detergent w domu niż do higieny osobistej. A jednak całe szczęście to nie wszystko, co da się powiedzieć o mydle.Mamy teraz ogromny wybór zdrowych, pełnych cennych dodatków, pięknie pachnących mydeł, które można wręczyć nawet w prezencie.

Dlaczego naturalne mydło?

Najbardziej znane i najbardziej dostępne w mydlarniach i sklepach z kosmetykami naturalnymi są mydła glicerynowe, oliwkowe, laurowe (mydło z Aleppo), mydło marsylskie. Minimalne ilości lub brak dodatkowych substancji syntetycznych, jak pianotwórcze tenzydy anionowe powodują, że nadają się dla alergików i osób o wrażliwej skórze, a nawet z chorobami dermatologicznymi (łuszczyca, AZS, trądzik, łupież, grzybica). Nie naruszają one lub nawet pomagają w odbudowie naturalnej warstwy hydrolipidowej skóry i jej kwaśnego płaszcza ochronnego (pH zdrowej ludzkiej skóry to około5,5 i najlepiej dla jej zdrowia, jeśli kosmetyki nie zmieniają tego odczynu).

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Każde z mydeł  zawiera odpowiednie dodatki naturalne:

oliwę z oliwek (z pierwszego tłoczenia, nawilża skórę, łagodzi podrażnienia. Jest szczególnie polecana dla suchej i pękającej skóry, odżywia włosy, wspomaga pielęgnację paznokci. Jest bogata w potas, fosfor i żelazo oraz witaminy z grupy B, zawiera prowitaminę A, witaminę C oraz witaminę E, która jako jedna z najsilniejszych przeciwutleniaczy zapobiega starzeniu się komórek. Zawarte w oliwie nienasycone kwasy tłuszczowe przyspieszają regenerację i dzięki przyswajaniu witaminy D i A pobudzają naskórek do odnowy),
olejek laurowy (olej z jagód wawrzynu, odnawiający ochronny płaszcz hydrolipidowy skóry. Ma też działanie antyseptyczne, dezynfekujące, rozgrzewające, przeciwzapalne, przeciwpasożytnicze, przeciwtrądzikowe i uśmierzające ból. Wspomaga leczenie reumatyzmu, gojenie ran oraz jest skuteczny w walce z łupieżem),
olej z nasion bawełny (nawilża, wzmacnia i wygładza skórę, zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe),
olej kokosowy (zalecany dla suchej i pękającej skóry, podrażnionej  i zniszczonej słońcem, tonizuje i chłodzi),
olej sojowy (dobry dla skóry, bo ma sporo flawonoidów, lecytyny, steroli i witaminy E, zawiera kwas linolowy przywracający właściwy poziom nawilżenia),
olej palmowy (zawierający kwas palmitynowy (44%), kwas oleinowy (39%), karotenoidy i witaminy A oraz E. Stymuluje, normalizuje, koi, ma działanie przeciwzapalne. Stosowany jest do produkcji kremów odżywczych, kosmetyków ochronnych, jako baza luksusowych mydeł).
•  olejek rumiankowy i lawendowy (działają antyseptycznie, uspokajająco, relaksująco),
•  masło shea (zmniejsza zmarszczki, nawilża, chroni przed słońcem i mrozem, zawiera fitosterole, witaminę A, katechiny, witaminę A, pochodne kwasu cynamonowego. Ma właściwości przeciwzapalne),
olej arganowy (ma działanie odkażające, ujędrniające i wygładzające. Przeciwdziała procesom starzenia się skóry, działa rewitalizująco, bo wspomaga odnowę komórek. Regeneruje naskórek także przy egzemach, zmianach trądzikowych. Uspokaja podrażnioną, wrażliwą alergiczną, czy poparzoną słońcem skórę. Działa przeciwzapalnie. Pomaga zapobiegać powstawaniu rozstępów i blizn. Posiada intensywne właściwości antyoksydacyjne. Przeciwdziała wypadaniu włosów i rozdwajaniu się ich końcówek. Łagodzi poparzenia słońcem),
•  siarka naturalna lub sole z Morza Martwego (polecane przy reumatyzmie, trądziku, tłustej skórze).
Prowansja czy Lewant

Przeczytaj także: Ekologiczne kosmetyki – standardy, regulacje

To oczywiście nie wszystkie możliwe dodatki naturalne ale te spotykamy najczęściej. Nie ma już mowy, by zdrowe mydło powstało, jak kiedyś, na bazie tłuszczu wołowego. Teraz podstawowym składnikiem są wysokiej jakości tłuszcze roślinne. W mydłach marsylskich, produkowanych we francuskiej Prowansji od ponad 600 lat, to 72 % oliwy z oliwek lub w dzisiejszych czasach coraz częściej oleju palmowego. Polecane są do skóry wrażliwej i dla alergików. Mydło marsylskie występujące w kostce lub w płynie, to mydło potasowe wytwarzane według tradycyjnej receptury z dużym udziałem składników naturalnych. Oryginalne powstaje z wody morskiej, oliwy z oliwek i sody kaustycznej oraz ługu (wodorotlenku sodowego lub potasowego), które przez wiele dni podgrzewa się w ośmiotonowych kadziach, wciąż mieszając. Po wytrąceniu się osadu mieszaninę wlewa się do form, tnie na bloki i pieczętuje póki nie zastygnie zupełnie, a po około miesiącu schnięcia jest gotowe do użycia. Obecnie robi się je także na bazie oleju palmowego.

Aleppo…

Innym najbardziej znanym mydłem tradycyjnym, produkowanym ręcznie od czasów królowej Egiptu – Kleopatry, jest mydło z syryjskiego miasta Aleppo (najczęściej te z mniejszą niż 30% zawartością oleju laurowego, wytwarzane w Europie, nazywają się Alep lub Alepia). Choć jest naturalne, to jednak sam olejek laurowy może uczulać (jak rumiankowy, czy lawendowy), więc należy wcześniej wykonać próbę. Składa się z oliwy z oliwek, ługu, wody i dodawanego na końcu procesu wytwarzania oleju laurowego. Podobno im ciemniejszy odcień zieleni, tym większa jego zawartość  (i wyższa cena). Gotowe kostki schną od 6 do 12 miesięcy.

Co można zrobić z mydłem

Jego niezwykłość polega na tym, że służy zdrowiu i urodzie jednocześnie. Zwłaszcza Aleppo nadaje się do mycia całego ciała, włosów, do prania, a po spienieniu nawet do golenia zamiast pianki, z cukrem jako peeling, a pozostawione kilka minut na twarzy działa, jak maseczka. Podobno pomaga zachować dłużej młody wygląd. Ma specyficzny zapach, który jednak odpowiada wielu osobom (jedni dodają je do potpourri, inni odstraszają mole z szafy). Wyprany w nim filtr odkurzacza będzie pozbawiony bakterii, a po sprzątaniu poczujemy subtelny zapach. Sami możemy zrobić z niego mydło płynne rozpuszczając w wodzie (gotujemy do 10 minut i przechowujemy, najlepiej w szkle do miesiąca). Nie ma pięknego koloru, ale działa znakomicie. Warto mieć w domu tę kwadratową, zieloną kostkę o dość nieregularnych krawędziach. Można niestety spotkać się z podróbkami w podejrzanie niskich cenach. Oryginalny produkt nigdy nie będzie tani (nie proponujemy go zatem do ekologicznego prania, choć w formie płatków może mieć i takie zastosowanie). Mydło to nie utonie  w wodzie, a będzie unosiło się na powierzchni.

Sprawdź także: Rośnie rynek naturalnych kosmetyków

Wniosek. Zacznijmy używać naturalnych mydeł na nowo…

Musiało upłynąć nieco lat, byśmy „rozpieszczeni” dobrodziejstwami przemysłu chemicznego powrócili do natury. Wielu dermatologów, czy kosmetyczek poleca osobom zmęczonym walką z różnymi dolegliwościami skóry i nękanym alergiami, by wrócić do bezpiecznych, kilkuskładnikowych kosmetyków, w tym do szarego mydła. My dodamy: do mydła naturalnego.

Małgorzata Górska

Sprawdź więcej informacji w naszym dziale kosmetyki naturalne

Brak postów do wyświetlenia