Zadbaj o jakość w wielkanocnym koszyku!

W ferworze wielkanocnych zakupów warto pamiętać o tym by zwracać uwagę na jakość produktów, które znajdą się w naszym koszyku. Przekłada się ona nie tylko na smak, ale także na ich właściwości odżywcze. My zachęcamy do wybierania produktów oznaczonych znakiem rolnictwa ekologicznego. Dlaczego warto? Jak je rozpoznać i jak przechowywać, aby w pełni wykorzystać ich zalety? Przeczytajcie nasze porady.

 Wszystko zaczyna się od… jaj

Ekologiczne jajka „zerówki” polecamy nie tylko od święta, ale także do codziennych posiłków. Sposób karmienia i chowu kur niosek nie pozostaje bez wpływu na jakość, ale nie tylko dlatego zachęcamy do wybierania jaj ekologicznych. Wybór ten ma także wymiar etyczny – zgodny z naturą chów, zapewnia kurom możliwość dostępu do świeżego powietrza i naturalnego pokarmu. W przypadku chowu klatkowego (kod: 3) i ściółkowego (kod: 2) jest to zazwyczaj znacznie utrudnione lub nie ma go wcale.

Jaja powinny być przechowywane w lodówce nie dłużej niż 4 tygodnie. Warto schować je w zamkniętej przegrodzie, gdyż mają zdolność pochłaniania obcych zapachów.

jaja zerówki
Skorupki sprzedawanych jaj muszą być ostemplowane „kodami producenta”. Kod taki składa się z:

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

 – oznaczenia systemu chowu kur („1” wolny wybieg, „2” ściółka, „3” klatka, „0” chów ekologiczny),

– oznaczenia państwa członkowskiego (np. PL),

– oraz weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.

 

Z obowiązku tego wyłączone są małe gospodarstwa, które  utrzymują nie więcej niż 50 kur niosek i sprzedają jaja na rynku lokalnym.

Musztarda, majonez, ketchup, chrzan – im krótszy skład tym lepiej…

Musztarda, majonez, ketchup, chrzan bardzo często wykorzystywane są podczas przygotowywania świątecznych posiłków. Mimo iż są to z pozoru produkty o prostych recepturach, producenci często, dla zminimalizowania kosztów, uciekają się do korzystania z najróżniejszych dodatków. Nie będziemy w tym miejscu analizować każdego z nich – zazwyczaj nie podnoszą one jakości produktu, a przedłużają trwałość i obniżają cenę. Jeżeli stawiamy na jakość szukajmy produktów z jak największym udziałem podstawowych surowców i sięgajmy po produkty o możliwie krótkim składzie.

Czym wyróżnia się dobra biała kiełbasa i szynka?

Biała kiełbasa i szynka parzona goszczą w trakcie Wielkanocy na wielu polskich stołach.

– Zgodnie z tradycją wyroby te spożywało się tylko podczas szczególnych, uroczystych okazji. W przypadku kiełbasy białej wytworzonej metodami ekologicznymi ze 100 kg surowca uzyskujemy około 95 kg produktu, w przypadku produktów konwencjonalnych jest to zazwyczaj 30-50 kg, a resztę stanowią tzw. środki funkcjonalne czyli białko roślinne. Aby uzyskać 80 dag szybki potrzeba 1 kg mięsa, tymczasem w produkcji przemysłowej 1 kg mięsa daje 2,5 kg szybki. Wszystko dzięki wodzie i środkom funkcjonalnym (w tym wypadku są to nie tylko substancje chemiczne, ale także konserwanty) – tłumaczy Ryszard Gordon z firmy Rolmięs od wielu lat zajmującej się wyrobem ekologicznych wędlin.

Te zależności nie pozostają bez wpływu na cenę. Ekologiczne mięso i wędliny nie należą do tanich, ale ich atutem są wartości odżywcze i smakowe. – Pamiętajmy, że samo przetwórstwo to nie wszystko. Rolnictwo ekologiczne to cały system od pola do sklepowej półki, a więc znaczenie ma także jakość życia i odżywiania świń – dodaje Ryszard Gordon.

Masło, masłu nierówne

Jest ich wiele: masło osełkowe, śmietankowe, stołowe, delikatesowe, wyborowe, serwatkowe, dietetyczne, smakowe, extra ale warto zastanowić się, które to prawdziwe masło. Zgodnie z obowiązującymi przepisami masłem można nazwać produkt zawierający 82% tłuszczu mlecznego (dopuszczalne 80%-90%) i około 750 kcal w 100 gramach, dlatego wszelkie mieszanki, np. masła i olejów roślinnych, tłuszczu mlecznego i roślinnego muszą być wyraźnie i jednoznacznie opisane.

Wybór masła ekologicznego gwarantuje nam, że cały proces jego produkcji (od gospodarstwa po sklepową półkę) był kontrolowany przez jednostkę certyfikującą. Przekłada się to m.in. na lepsze odżywianie i warunki życia krów, wyższą jakość mleka, a co za tym idzie samego masła. Wawrzyniec Maziejuk z rodzinnego gospodarstwa ekologicznego “Figa” tłumaczył w jednym z artykułów, który publikowaliśmy w Biokurierze zwracał uwagę, że: Smak masła zmienia się wraz z porami roku, ale konsumenci, którzy spróbowali, wracają. Starszym przypomina ono smaki młodości, ale sięga po nie także coraz więcej młodzieży i rodziców z małymi dziećmi.

Warto dbać o to, by masło było prawidłowo przechowywane – w lodówce w temperaturze ok. 5 st C. Pod wpływem światła i podwyższonej temperatury tłuszcze jełczeją, co powoduje powstawanie szkodliwych dla przewodu pokarmowego substancji toksycznych. Przed włożeniem do lodówki masło powinno być szczelnie zapakowane, gdyż szybko pochłania obce zapachy, co może niekorzystnie odbić się na jego smaku.

Brak postów do wyświetlenia