Tam gdzie powstają kozie eko sery

Gdy Edyta i Cezary Szczupak przeprowadzali się z miasta na wieś bardzo szybko przekonali się do ekologii. Obecnie wytwarzanym przez nich ekologicznym kozim serem delektuje się coraz więcej klientów. Przeczytajcie o Demonstracyjnym Gospodarstwie Ekologicznym FRYKAS.

Od ogródka do gospodarstwa pełną parą

– Gdy przejmowaliśmy gospodarstwo nie mieliśmy pojęcia o rolnictwie – wspominają Edyta i Cezary Szczupak (z dziećmi na zdjęciu na pierwszej stronie okładki, drugie od góry). Do tak poważnego kroku gospodarzy zmusiła alergia córki – objawy choroby zanikały w momencie zmiany środowiska z miejskiego na wiejskie. Lekarze nie mogli w żaden sposób znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Wtedy Szczupakowie zdecydowali się na przeprowadzkę do Marwic. – Początkowo nie planowaliśmy zajęcia się rolnictwem. Zresztą oboje cały czas pracujemy jeszcze w zawodzie – wyjaśniają gospodarze. – Wszystko zaczęło się od niewielkiego ogródka warzywnego. Później, za radą jednego ze znajomych, zakupiliśmy pierwszą kozę – Baśkę. I od tego zaczęło się powiększanie stada i potem uprawa pól by pozyskać paszę dla zwierząt.



Edyta i Cezary Szczupak z dziećmi

Smak zależy od paszy

Mleko od pierwszej kozy dawaliśmy dzieciom. Piły je chętnie, choć wcześniej nie bardzo chciały pić takiego kupowanego w sklepie. To tylko potwierdzało starą regułę, że mleko mleku nie równe i że jego jakość bardzo zależy od sposobu chowu i paszy. Każda zmiana łąki to od razu też wyczuwalna zmiana smaku mleka. Pamiętam, że kiedyś kozy objadły się wyką i mleko było wtedy wręcz gorzkie. Z kolei lucerna daje mleku dosyć słodki smak i na dodatek zwiększa znacznie wydajność. Mi osobiście z początku mleko kozie nie smakowało, ale z czasem też się przekonałam – wspomina pani Edyta. – Dziś wydaje mi się, że różnica między mlekiem kozim i krowim tkwi tylko w kolorze, nie w smaku – dodaje.
Obecnie gospodarstwo specjalizuje się w wytwarzaniu ekologicznych serów, jogurtów i innych eko przetworów z koziego mleka. – Pierwsze serki uczyłam się robić, korzystając z przepisów, które znalazłam w Eko Arce oraz recept niemieckich. Do satysfakcjonujących efektów dążyłam około 3 miesięcy, metodą prób i błędów. Najpierw wytwarzaliśmy twarożki, później jogurty. Ekologiczne sery kozie wytwarzane są przede wszystkim w czwartek i piątek. – W weekend mamy najwięcej klientówtłumaczą gospodarze.

 

Lubimy sery z dziurami

 – Nasze eko sery, tak naprawdę, najbardziej wartościowe i najsmaczniejsze są po 2 miesiącach leżakowania, ale nasi klienci wolą je świeże. Dla odmiany jednak Niemcy, wolą trochę poczekać i jeść dojrzalszy ser. Zauważyliśmy także, że Polacy lubią sery „z dziurami”. Im ser jest straszy tym jest ostrzejszy w smaku. Zauważyliśmy również, że każdy nasz serek jest inny i inaczej smakuje. Ale trudno się temu dziwić skoro kozy jedzą różne trawy i zioła. Poza tym sam naturalny proces dojrzewania serów również wpływa na zmianę smaku.

Gospodarze wytwarzają dwa rodzaje serków ekologicznych: z czosnkiem i z ziołami.


Kozy w gospodarstwie ekologicznym państwa Szczupak

Warzywa dla domu i klientów

Przy gospodarstwie jest spory warzywnik. Uprawia się tam w zasadzie wszystkie podstawowe warzywa od ogórków, cebuli począwszy na fasoli, pomidorach szparagach skończywszy. Warzywa głównie są na własne potrzeby. Nadmiar jest jednak sprzedawany i przetwarzany, potem oferowany klientom. Liczne domowe przetwory gospodyni cieszą się uznaniem licznych odbiorców również tych z zagranicy z Niemiec. Pojawiają się oni tutaj stosunkowo często ponieważ przez Marwice przebiega szlak turystyczny wzdłuż Odry.

Problemy z nieprzystosowanym do realiów prawem

Jak większość gospodarstw, które starają się sprzedawać żywność ekologiczną nie tylko w postaci surowca, ale także gospodarskich przetworów.Szczupakowie narzekają na bariery natury prawnej, nieuzasadnione obostrzenia i wymagania stawiane przez służby weterynaryjne sanitarne. – Jako prawnicy chcieliśmy od początku wszystko robić legalnie. Zresztą podobnie podchodzą do tego także inni rolnicy, z którymi rozmawialiśmy i dyskutowaliśmy na ten temat. Przy czym najgorsze jest to, że często to nie przepisy utrudniają nam działanie, ale ich błędna, zaostrzająca interpretacja dokonywana przez urzędników niższego szczebla. Oni w większości myślą po staremu i każdego kto pragnie w gospodarstwie w sposób rękodzielniczy przetworzyć nawet tylko kilkanaście litrów mleka koziego, chcą traktować od razu prawie jak dużą przetwórnię. Do takich wniosków doprowadziła nas korespondencja z ministerstwem rolnictwa m. in. na temat sprzedaży produktów z gospodarstwa na jarmarkach, kiermaszach itp. Ministerstwo interpretuje je w znacznie łagodniejszy, mniej restrykcyjny sposób. Dodam jeszcze, że naszą korespondencję z ministerstwem zaczęliśmy od pytania dotyczącego sprzedaży mleka na rynku, bo jak wielu rolników tak i my chcieliśmy zacząć tak sprzedawać swe mleko i sery w sposób bezpośredni w najbliższej okolicy – wspominają E. i C. Szczupakowie.

***
Państwo Szczupakowie podzielili się z nami recepturami na ekologiczne sery. Zamieściliśmy je w książce Wytwarzamy Ekologiczny Ser. W tej publikacji znaleźć można także przepisy na eko sery zagrodowe z innych gospodarstw ekologicznych z Polski i zagranicy.

***

Eko edukacja

Szczupakowie także starają się dzielić posiadaną wiedzą i pasją z innymi. Przyjmują wiec wycieczki, przede wszystkim dzieci i młodzieży. W trakcie pobytu dzieci uczą się rozpoznawania zbóż, ziaren, wykonywania prostych przetworów ze zbóż. Dzieci także mogą kontaktować się ze zwierzętami, wydoić kozy. Organizowane są w ramach pobytu wypady „w okoliczną przyrodę” poza wieś do Parku Doliny Dolnej Odry. Warto dodać, że przez wieś przebiega turystyczna trasa tzw. Słonecznikowa. Jednym z jej celów jest promocja regionu.

 

Tekst i fot. Karol Przybylak 
Tekst jest skrótem artykułu zamieszczonego w czasopiśmie Eko Arka (2/2009).
Pismo można nabyć w sklepie internetowym Wydawnictwa Gaj.


Kontakt z gospodarstwem
Cezary i Edyta Szczupak
74-120 Widuchowa, Marwice 15
Tel. 0-783-294-710
cezarszczupak@wp.pl
www.koziefrykasy.ecom.net.pl

 

 

Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie)
lub sprawdź nasze profile na portalach społecznościowych Facebook i Twitter!

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim!



Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym