Migdały ziemne chufa – poznajcie prastary superfood


Bulwy cibory jadalnej, których inne nazwy to chufa (czyt. czufa z hiszp.), migdały ziemne i orzechy tygrysie (tiger nuts), mają doskonały smak, podobny do mieszanki orzechów laskowych i migdałów. Cenili je już starożytni Egipcjanie ze względu na ich nadzwyczajne własności lecznicze i regenerujące. Zobaczmy więc, co migdały ziemne i ich przetwory mogą nam zaoferować?

Bulwa, a nie orzech

Migdały ziemne zawdzięczają nazwę swemu wybornemu smakowi podobnemu do migdałów. W rzeczywistości są to bulwy cibory jadalnej (cyperus sculentus lativum). To gatunek roślin należący do rodziny ciborowatych, tropikalnych traw, występujących w Afryce, w Azji południowej, w Europie południowej i obu Amerykach. Wykorzystywaną do spożycia częścią rośliny są brodawki korzeniowe osadzone w glebie. Po zbiorze migdały ziemne są myte i suszone we właściwych warunkach przez kilka miesięcy. Suszone bulwy są pomarszczone i przypominają wyglądem orzechy.

Najstarszy superfood

Naturalnie słodkie orzechy tygrysie zawierają niemal wszystkie substancje potrzebne naszemu organizmowi, by przetrwać, dlatego nazywa się je czasem „żywnością przeżycia” (survival food). Migdały ziemne są źródłem skrobi, tłuszczu, białka, wysokiej jakości błonnika, a jednocześnie dostarczają istotnych witamin, minerałów (potas, magnez) i pierwiastków śladowych (cynk). Wyniki badań prowadzonych przez dr Gabriele Macho, archeologa z uniwersytetu Oxford, sugerują, że bulwy cibory jadalnej były podstawowym pożywieniem Paranthropus boisei, wczesnego gatunku człowieka żyjącego w Afryce wschodniej od 2,3 do 1,2 miliona lat temu. Migdały ziemne mogły stanowić nawet 80% jego diety. Takie pożywienie zawierało wystarczające ilości minerałów i witamin oraz kwasy tłuszczowe szczególnie istotne dla właściwego funkcjonowania dużych mózgów tych naszych praprzodków. Można więc uznać orzechy tygrysie za prawdziwy paleologiczny superfood!

Czym chufa bogata

Suszone migdały ziemne zawierają około 30% węglowodanów, z czego około 1/3 stanowią cukry, stąd ich naturalnie słodkawy smak. Zawierają one także 25% tłuszczu, który składa się głównie z nienasyconych kwasów tłuszczowych. Blisko 25% zawartości błonnika daje po spożyciu uczucie długotrwałej sytości i wpływa pozytywnie na trawienie. Orzechy tygrysie są także źródłem łatwo przyswajalnego białka roślinnego, które stanowi około 7% ich składu. Dodatkowe korzyści dla zdrowia zapewniają witaminy C, E (tokoferol), H (biotyna) i P (bioflawonoid – rutyna). Biotyna i tokoferol przyczyniają się do ochrony komórek organizmu w walce z wolnymi rodnikami, a rutyna wzmacnia naczynia krwionośne i tkanki. Ponadto migdały chufa są szczególnie bogate w minerały, takie jak potas, wapń, magnez, żelazo, miedź, cynk, mangan i fosfor. Migdały ziemne należą do roślin, które działają na organizm zasadotwórczo. Jest to ważne dla równowagi pH ciała i zapobiega jego zakwaszaniu.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Smaczny prebiotyk

Migdały ziemne zawierają duże ilości skrobi opornej – składnika błonnika nierozpuszczalnego, który nie jest trawiony w jelicie cienkim, dociera do jelita grubego i działa tam jak prebiotyk czyli substancja stymulująca rozwój prawidłowej flory bakteryjnej jelit. Ludzkie jelito zasiedlone jest przez setki gatunków bakterii, niektóre dobre, a niektóre nie tak dobre. Łączna liczba i ilość bakterii każdego typu ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Skrobia oporna (zwana dalej SO) selektywnie stymuluje rozwój dobrych bakterii w naszych jelitach i pomaga utrzymać zdrową równowagę bakterii. Dobre bakterie żywią się SO i wytwarzają poprzez fermentację kwasy tłuszczowe o krótkim łańcuchu, z których najbardziej znaczące są octan, maślan i propionian. Z tych trzech krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, maślan ma szczególne znaczenie ze względu na jego korzystny wpływ na okrężnicę i ogólny stan zdrowia. SO bardziej zwiększa wytwarzanie maślanu niż inne rodzaje błonnika. Maślan działa jako silny środek przeciwzapalny na komórki okrężnicy i zmniejsza przepuszczalność jelit, a tym samym zatrzymuje toksyny w jelitach i nie pozwala im przeniknąć do krwiobiegu. Te krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które nie zostaną wykorzystane przez komórki jelita wędrują z krwią do wątroby i stąd rozprowadzane są w organizmie, gdzie przynoszą dodatkowe efekty przeciwzapalne. SO przypisuje się także wpływ na obniżenie ryzyka raka jelita grubego, szczególnie za pośrednictwem takich mechanizmów, jak ochrona przed uszkodzeniem DNA czy korzystne zmiany w ekspresji genów.

Zielone światło dla alergików

Alergie na migdały ziemne należą do najrzadszych znanych alergii pokarmowych. Nie są one orzechami ani migdałami, chociaż te kupowane mogą zawierać śladowe ilości orzechów lub migdałów. Polecać można orzechy tygrysie także wszystkim osobom unikającym glutenu, gdyż są one bezglutenowe, a mąka z nich może być doskonałym dodatkiem do wypieków, wzbogaceniem jogurtu owocowego czy smoothie. Naturalna zawartość cukru, sprawia, iż chufa może służyć do słodzenia deserów w zdrowy sposób, bez dodatku cukru.

Orzechy tygrysie w natarciu

Migdały ziemne towarzyszą człowiekowi w różnych kulturach od tysięcy lat. Szczególne znaczenie przypisywali im starożytni Egipcjanie. O tym jak były cenione świadczy chociażby fakt, że te małe suszone bulwy umieszczane były w sarkofagach zmarłych. Z Arabami przywędrowały w średniowieczu do Hiszpanii i tam popularne są szczególnie pod postacią orzeźwiającego napoju zwanego horchata de chufa. Obecnie orzechy tygrysie przeżywają prawdziwy renesans, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej.

Oprócz suszonych bulw (należy namoczyć przed spożyciem), dostępne są płatki, mąka, kaszki śniadaniowe typu musli, kremy do chleba czy słodycze zawierające migdały ziemne. To ciekawa alternatywa dla dzieci, osób starszych, wegan, witarian, alergików, sportowców czy osób pragnących kontrolować masę ciała. Warto spróbować. Może się okazać, że migdały ziemne chufa to właśnie to, co tygrysy lubią najbardziej.

Więcej informacji o chufa: http://govindanatur.pl/

Ireneusz Klawikowski

Artykuł pochodzi z numeru 3/2016 drukowanej wersji Biokuriera, która dostępna jest w ekosklepach (zapraszamy do współpracy!) lub prenumeracie indywidualnej.

Brak postów do wyświetlenia