Marchew ekologiczna – koktajl zdrowych składników

Marchew jest znana i wykorzystywana niemal we wszystkich kuchniach świata. Można jeść ją na surowo, w surówkach, zupach, ciastach a nawet, jak w Portugalii, dżemach. Najlepszym wyborem (zarówno dla nas, jak i środowiska) jest marchew ekologiczna. Warzywo to dostarcza organizmowi wielu pozytywnych składników, ale trudno wskazać, który z nich ma największe zasługi. Marchew ekologiczną ceni się jako całość!

Najlepsza w marchwi jest… marchew!
 

Przez wiele lat naukowcy zastanawiali się, któremu ze swoich składników marchew zawdzięcza zdrowotne walory. Kolejne badania prowadziły do odmiennych wniosków, wreszcie uznano, że tak naprawdę korzystna dla zdrowia jest cała kompozycja substancji (nazywana niekiedy „marchewkowym koktajlem”) składających się na marchew. To wniosek bliski idei ekologicznej profilaktyki zdrowotnej, która mówi, że lepiej koncentrować się na całościach pokarmowych zamiast zwracać uwagę na pojedyncze, wyodrębnione składniki.

 

Dlaczego marchew ekologiczna?
 

Warto wybierać marchew ekologiczną. Naukowcy zwracają uwagę, że skutkiem intensywnej uprawy, w korzeniu konwencjonalnej marchwi mogą być gromadzone substancje toksyczne, np. pestycydy. Jeżeli nie mamy ochoty ich spożywać, najlepszym rozwiązaniem jest sięgnięcie po marchew pochodzącą z upraw ekologicznych. Tam nie stosuje się chemicznych środków ochrony roślin i nawozów sztucznych.

 

A to ciekawe…
Marchew znano już w Starożytności, ale nie wykorzystywano jej w kuchni ze względu na niedobry smak, który znacznie różnił się od tego, który znamy dziś. Odmiana o jędrnym korzeniu i o słodkawym smaku wyhodowana została dopiero w XVI w. Wtedy też zagościła w kuchni.

 

Jak kupować marchew?
 

Najlepiej kupować ją bezpośrednio od rolnika ekologicznego, tylko lekko oczyszczoną z ziemi. Jeżeli nie chcemy kupować marchwi ekologicznej, nie wybierajmy warzyw umytych, zapakowanych w folię bądź pokrojonych.

Spożywając marchew konwencjonalną warto pamiętać, by grubo ją skrobać i odcinać czubek korzenia, by usunąć w ten sposób większość szkodliwych pozostałości, pestycydów i nawozów sztucznych, głównie tzw. azotanów i azotynów. Przy marchwi konwencjonalnej z tych samych względów trzeba obierać skórkę.

Przed zjedzeniem powinniśmy odciąć górną część marchewki, zwłaszcza gdy jest zielona – pod wpływem światła słonecznego, mogła się tam wytworzyć substancja toksyczna – solanina.

Na problemy z oczami i cholesterolem

Spożywanie marchwi pod różnymi postaciami korzystnie wpływa na kondycję naszego wzroku – dzieje się to za sprawą beta karotenu, który przekształcany jest w witaminę A. Pozytywne działanie marchwi ujawnia się nawet gdy zjemy tylko jeden korzeń dziennie albo pół miseczki startej marchwi. Naukowcy sygnalizują, że dwie lub trzy surowe marchewki dziennie (około 200g) pomagają obniżyć poziom cholesterolu nawet o 10 proc.

Jednocześnie poprawia się praca jelita grubego i zmniejsza skłonność do zaparć. Dodać należy, że marchew wyrównuje równowagę kwasowo – zasadową organizmu. Marchew działa więc spożywana nawet niewielkich ilościach. Jedzenie jej w bardzo dużych dużych ilościach może przebarwić skórę, a nawet doprowadzić do tak zwanej żółtaczki marchwiowej. Nie jest to zjawisko szkodliwe, ale jest nieestetyczne.

Marchew pomaga byłym palaczom

Amerykańscy badacze stwierdzili, że taka porcja może zmniejszyć ryzyko zachowań na raka płuc u osób, które rzuciły palenie a także osób, które narażone były na tzw. „palenie bierne”.

Nie ma jednak co się oszukiwać, że jedzenie marchwi zneutralizuje skutki palenia u osób palących. Palenie zwiększa ryzyko wystąpienia raka płuc w takim stopniu, że nie da się go zmniejszyć bez porzucenia nałogu.

Jedzmy także marchew gotowaną

Dla uzyskania największego działania zabezpieczającego przed chorobami nowotworowymi naukowcy radzą jadać przede wszystkim marchew gotowaną.

Dlaczego? Gotowanie wyzwala większą ilość karotenów, które są uważane za bardzo ważne składniki ochronne przed czynnikami rakotwórczymi. Jednak gotowanie nie może być zbyt długie, bo wtedy traci się z kolei inne cenne składniki. Wydaje się, że w tej sytuacji najlepiej jadać marchew we wszystkich dostępnych postaciach.

Polecamy przepis na jesienne ciasto marchwiowe

Karol Przybylak