Dynia i kilka faktów na jej temat, które trzeba znać

Dynia to niekwestionowany symbol jesieni. Do celów ozdobnych wykorzystujemy ją często w Halloween. Na świecie znana od dawna, w Polsce również była chętnie uprawiana. W różnych regionach kraju znana jest pod inną nazwą. Poznaniacy nazywają dynię korbolem, mieszkańcy Kujaw i Śląska – banią. Co warto o niej wiedzieć?

Jest pyzowata, osiąga imponujące rozmiary, łatwo się ją uprawia. Ma też ciekawy kolor i można ją wykorzystać na wiele różnych sposobów. A mimo to dynia nadal pozostaje w cieniu innych warzyw. Wiele na tym tracimy, bo jest prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów.

Dynia dumą Ameryki

To pomarańczowe warzywo jest rodowitą Amerykanką. Uprawiane było od wieków w Ameryce Południowej i Środkowej. Do dzisiaj dynię nie tylko chętnie się tam hoduje, ale też przygotowuje z jej dodatkiem świąteczne potrawy. W Święto Dziękczynienia, obok pieczonego indyka, na stole pojawia się dyniowe ciasto (pumpkin pie).

Indianie uważali dynię za roślinę świętą. Odkrycia archeologiczne dowodzą, że znana była w starożytnym Meksyku i Peru. Do Europy przywiózł ją Krzysztof Kolumb, jednak nie od razu zdobyła uznanie. Z czasem zaczęto przekonywać się do jej smaku, wykorzystując dynię w kuchni. Szczególne polubili ją Włosi, gdzie do dziś jest składnikiem wielu wykwintnych potraw.

Ekologiczna uprawa dyni zwyczajnej

Dynia to warzywo niezwykle ciekawe. Może osiągnąć ogromne rozmiary, co składnia do organizowania wielu konkursów na całym świecie. W Polsce tytuł największej dyni należy obecnie do „Matyldy” wyhodowanej przez Dominika Kędziaka z Kurówka (woj. łódzkie). Ważyła 839,8 kg, zajmując tym samym trzecie miejsce w Europie. W tak imponujących rozmiarów warzywie wiele jest też cennych substancji.

Dlaczego warto jeść dynię?

Pomarańczowy miąższ dyni to imponujące źródło białka i błonnika. Dostarcza też duże ilości witamin i minerałów, m.in. wapnia, magnezu, potasu, selenu, niacyny, witaminy C, cynku i kwasu foliowego. Nie bez powodu jest cennym elementem diety odchudzającej – posiada niewiele kalorii, nieznaczne ilości węglowodanów i wcale nie zawiera tłuszczu. Jest przy tym lekkostrawna.

Dynia nie traci swoich cennych właściwości po ugotowaniu. To cenna informacja, zważywszy na fakt, że warzywo to można przygotowywać na wiele różnych sposobów.

Właściwości prozdrowotne dyni

To wielkie warzywo od lat znane było w medycynie ludowej. Wykorzystywano ją w leczeniu wielu chorób i dolegliwości.

Jako źródło potasu, dynia pomaga w normalizacji ciśnienia tętniczego. Wspomaga pracę mięśni szkieletowych i mięśnia sercowego. Obecna w niej witamina A pozytywnie działa na wzrok i wygląd skóry. Miąższ wykazuje działanie moczopędne, stąd zalecano jego spożywanie w zakażeniach układu moczowego oraz chorobach nerek.

Podawany w formie zupy lub przecieru łagodzi też problemy żołądkowe, reguluje przemianę materii i działa odtruwająco. Stymuluje ponadto wydzielanie żółci, wspomagając pracę wątroby.

W ostatnim czasie przypomniano sobie również o skuteczności dyni w walce w pasożytami. To jeden z powodów, dla których warzywo to tak często gości w diecie dzieci. Czy jednak faktycznie działa? Okazuje się, że tak. Obecna w nim kukurbitacyna poraża układ nerwowy pasożytów, prowadząc do ich wyniszczenia, a z czasem – usunięcia ich z przewodu pokarmowego. Działa łagodnie i pozbawiona jest skutków ubocznych, czego nie można powiedzieć o tradycyjnych lekach stosowanych w terapii przeciwpasożytniczej. Dynia, a zwłaszcza jej pestki, w których kukurbitacyny jest najwięcej, może pomóc usunąć z organizmu m.in. owsiki, tasiemca, glistę ludzką. W niektórych krajach stosuje się ją również w celach przeczyszczających.

Zaleca się, by dynia była obecna w diecie dzieci. Rzadko powoduje alergię, więc można ją podawać jeszcze przed pierwszymi urodzinami. Nie kumuluje też szkodliwych pozostałości nawozów sztucznych (np. azotanów) oraz metali ciężkich (m.in. ołowiu).

Miąższ dyni jest delikatny dla układu pokarmowego, zmniejsza zaparcia i reguluje przemianę materii. U osób dorosłych ułatwia terapię otyłości i wspomaga leczenie bezsenności.

Z kolei pestki dyni do diety powinni włączyć mężczyźni, zwłaszcza po 40. roku życia. Obecne w nich składniki są pomocne w zapobieganiu przerostu prostaty. Cynk, którego warzywo to jest cennym źródłem, wspomaga płodność, zwiększa ilość nasienia i plemników oraz korzystnie oddziałuje na ich żywotność. Dynie uznaje się też za jeden z afrodyzjaków.
Badania naukowe wykazały ponadto, że miąższ i pestki dyni spożywane regularnie zmniejszają ryzyko raka płuc. Odpowiadają za to obecne w niej karotenoidy i inhibitory proteaz, które są silnymi przeciwutleniaczami.

Dynia niejedno ma imię

Dynie rozpoznać łatwo. Jest duża, okrągła, wyróżnia się pomarańczową barwą. Ale jej odmian jest bardzo dużo. Najpopularniejsza jest dynia Hokkaido, znana też jako Japanase Red Kuri Pumpkin. Pochodzi z Japonii. Waży ok. 2 kg, ma charakterystyczny kształt. Jej skórka jest miękka i nie trzeba jej usuwać przed obróbką termiczną. Miąższ jest mączysty, zwarty, nieco podobny do ziemniaka. Hokkaido stanowi składnik zup, wypieków, sałatek i past kanapkowych.

Nieco inny kształt, bo podłużny, przywodzący na myśl cukinię, ma dynia Lunga di Napoli. Jej ojczyzną są słoneczne Włochy. Potrafi osiągnąć imponujące rozmiary (niektóre okazy ważą nawet 20 kg). Je się ją na surowo, dodając do sałatek. Można przygotować z jej udziałem gnocchi i risotto. Smakuje też po upieczeniu, gdy skropi się ją oliwą i posypie ziołami.

Kluski dyniowe z masełkiem szałwiowym [przepis]

Dynia makaronowa z kolei wyróżnia się skórą w kolorze żółtym lub żółto-zielonym. Miąższ jest żółty i po ugotowaniu rozdziela się na nitki. Można je jeść niczym spaghetti. W przepisach często sugeruje się zresztą, by właśnie tak tę odmianę dyni spożywać. By uzupełnić jej smak, poleca się polać ją sosem pomidorowym lub podać z warzywami.

W Polsce uprawia się również dynię bezłuskową. Wyglądem przypomina tradycyjną dynię, choć nie jest aż tak duża (przeciętnie waży ok. 3 kg) i bardziej spłaszczona. Miąższ jest miękki, żółty. Ukryte są w nim pestki, które całkowicie pozbawione są twardej łupiny. Po wydobyciu można je od razu spożywać, bo nie ma konieczności ich wyłuskiwania. Nadają się do prażenia, sałatek, pieczenia.

Dynia jest niezwykle wdzięcznym warzywem. Z jego udziałem można przygotować zupę, ale i smaczny deser. Daje się długo przechowywać (w chłodnym miejscu może leżeć nawet kilka miesięcy). Warto zrobić z niej również mus, który nada się do ciast.

Sposoby na dynię

Dynia jest coraz chętnie uprawiana w przydomowych ogródkach. Nie ma dużych wymagań, łatwo o nią dbać, co pozwala cieszyć się dobrym zbiorem. Ale warzywo to coraz częściej jest też przetwarzane. Szczególnie uznanie zdobywa w ostatnim czasie olej z pestek dyni. Można go stosować w kuchni, bo nadaje potrawom ciekawego, lekko orzechowego smaku. Źle jednak znosi wysokie temperatury, więc lepiej spożywać go wyłącznie na surowo, np. by podkreślić smak sałatki lub lodów.

Olej z pestek dyni znalazł również zastosowanie w kosmetyce naturalnej. Łagodzi stany zapalne skóry, wspomaga jej regenerację. Nawilża, natłuszcza i wygładza naskórek. Używa się go również jako olejek do masażu.

Dynia? Nie tylko do jedzenia!

Są osoby, dla których dynia stanowi wyłącznie… ozdobę! Jesienią zdobi tarasy, balkony. W Halloween bywa drążona, a do jej wnętrza wkłada się świece. Tradycja ta przywędrowała do Polski z krajów anglosaskich, gdzie żywa jest legenda o mężczyźnie imieniem Jack. Był skąpy i chciwy. Spotkał raz diabła, który zaproponował mu bogactwo za duszę. Jack zgodził się, ale nie chcąc przystać na warunki demona, uwięził go. Gdy mężczyzna zmarł, nie mógł przekroczyć bram nieba, bo żył niegodziwie. Do piekieł też nie został wpuszczony, gdyż zadrwił z diabła. Legenda głosi, że do dziś błąka się po ziemi, oświetlając sobie drogę latarnią zrobioną z wydrążonej rzepy. Z czasem zastąpiono ją dynią, gdyż jest większa i łatwiej wykonać w niej otwory.

W naszych ogrodach uprawiana jest z kolei dynia ozdobna. Jest niewielkich rozmiarów i może mieć różne kształty. Nie jest jadalna, ale ma duży walor dekoracyjny.

Dynia jest tania, łatwa w przygotowaniu i smaczna. Z jej udziałem można przygotować wiele różnych dań, które rozgrzeją nas w jesienne i zimowe wieczory.