Domowy jogurt

 

składniki:

  • Litr mleka, najlepiej wiejskiego kupowanego od rolnika ekologicznego
  • Bakterie jogurtowe (wystarczą dwie duże łyżki stołowe jogurtu EKO)
  • Litrowy słoik twist off, gruby ręcznik frotte lub koc

Przygotowanie jogurtu

Mleko podgrzać do wrzenia, najlepiej na małym gazie by nie było tzw. efektu przypalenia. Odstawić w garnku do wystudzenia, temperatury około 40 stopni Celsjusza. Praktycznie sprawdzam czy temperatura jest odpowiednia palcem (ale oczywiście można użyć termometru, jeżeli komuś taka metoda nie odpowiada). Jeżeli mleko jest nieco cieplejsze od ciała ale nie parzy, uznaję więc że ma temperaturę odpowiednią. Mleko przecedzić by zebrać kożuchy (ale nie jest to konieczne bo kożuchy też zamienią się w jogurt) i wlać do słoika. Dodać dwie łyżki jogurtu z bakteriami. Dokładnie wszystko wymieszać. Zamknąć szczelnie słoik. Owinąć dokładnie ręcznikiem, kocem. Im warstwa grubsza tym lepiej, tym dłużej będzie zachowane ciepło, a jogurt będzie miał bardziej zwartą, gęstą konsystencję.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Słoik można jeszcze dodatkowo ocieplić np. kładąc go pod płaszcz, pierzynę. Można też słoik owinięty ręcznikiem włożyć w jakiś mały koszyczek i postawić przy kaloryferze, piecu. Jeżeli mleko zagrzejemy wieczorem i odstawimy słoik na noc, rano mamy gotowy jogurt. Przy dobrej izolacji i trzymaniu w cieple przy kaloryferze w zasadzie jogurt będzie gotowy nawet po 3-4 godzinach. Przechowujemy produkt w lodówce, można nawet tydzień.

Bakterie z tak otrzymanego jogurtu możemy następnie wykorzystywać do otrzymania kolejnych jego porcji. Jednak z czasem własne bakterie mogą słabnąć, wtedy ponownie rozpoczynamy wytwarzanie jogurtu od dodawania jogurtu koziego. Pamiętać należy, że jakość jogurtu zależy również od stanu pogody, faz Księżyca, zewnętrznej temperatury. Te czynniki jak i nasza staranność bowiem wpływają na rozwój bakterii jogurtowych.

Brak postów do wyświetlenia