Co pić po treningu?

Polecamy soki lub koktajle! Najlepiej własnoręcznie wykonane, bo wtedy mamy pewność jakie składniki wędrują do szklanki i możemy cieszyć podniebienie możliwie najświeższym napojem.

Taki sok to nie tylko dawka energii (idealnej na potreningowe „okienko węglowodanowe”), ale także źródło niezbędnych witamin i minerałów oraz, jeśli tylko użyjemy odpowiednich składników, porcja pełnowartościowego białka.

Z czego można przygotować koktajl lub sok?

W zasadzie z prawie wszystkiego, co mamy w kuchni. Na koktajl nadają się owoce, warzywa, zioła, bakalie, nasiona, nawet orzechy. Można dodać kilka kostek lodu (wtedy konsystencja będzie gęstsza, przypominająca nieco mrożoną granitę), jogurt lub mleko (oczywiście świeże, a nie UHT!). Jak mówi Magdalena Pec, właścicielka portalu PureGreen.pl – Warto eksperymentować z warzywami, które są szczególnie cenne, a nie zawsze lubiane i stosowane w codziennej kuchni, takimi jak np. buraki, jarmuż, czy szpinak. W koktajlach, wymieszane z innymi składnikami, nabierają zupełnie nowych smaków!

Co jest ważne?

Świeżość i jakość produktów (nawet najzdrowsze owoce nie będą dla nas dobre, jeśli pochodzą z przemysłowej uprawy i przesiąknięte są pestycydami). Kluczowe znaczenie ma też sposób wyciskania soku czy przygotowywania koktajlu.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Najlepiej nie używać do tego tradycyjnych sokowirówek czy blenderów. – Pracują one na bardzo dużych obrotach, przez co wytwarzają dość wysoką temperaturę, która niszczy część drogocennych składników odżywczych (enzymy, witaminy) – wyjaśnia Magdalena Pec. Dużo lepsze są wyciskarki wolnoobrotowe – choć nie najtańsze, to jednak warte inwestycji: otrzymywany przy ich pomocy sok zachowuje wszystkie cenne właściwości.

Szukasz więcej informacji? Śledź AKTYWNE SMAKI na stronach Biokuriera i facebooku! Jesteśmy też w każdym drukowanym Biokurierze.

Adam Turowiec

Brak postów do wyświetlenia