Aplikacja E-Food – sprawdź co się kryje za E- symbolem

Nazwy E dodatków w żywności są zazwyczaj bardzo tajemnicze. Wyposażeni w smartfon z odpowiednia aplikacją możemy jednak bez problemu rozszyfrować te kody. Jedną z aplikacji, która pomaga dokonywać świadomych zakupów jest eFood dostępny w App Store i Google Play.

Trudno zapamiętać co kryje się pod danym sybolem E, a wbrew pozorom nie wszystkie z tych substancji są szkodliwe. -Zanim produkty z popularnym „E” w składzie zostaną sklasyfikowane jako „niejadalne” warto sprawdzić, czy aby na pewno są ku temu powody. Właśnie w tym celu powstała aplikacja eFood – czytamy w komunikacie promującym aplikację.

– Od kilku lat świadomość Polaków w zakresie zdrowego odżywiania sukcesywnie rośnie. Już ponad 30 proc. z nich wybiera żywność ekologiczną. Na rynku wciąż jednak dostępnych jest niewiele funkcjonalnych narzędzi, dostarczających podstawowej wiedzy w tej kwestii – mówi Bogumił Jankiewicz, pomysłodawca projektu. – Aplikacja pozwala szybko określić, czy zawarte w danym produkcie składniki mają wpływ na zdrowie. Na tej podstawie użytkownik może natychmiast podjąć decyzję odnośnie wyboru produktu z danym „E” w składzie – wyjaśnia.

Co ważne eFood nie wymaga stałego dostępu do Internetu. Można z niego korzystać w dowolnie wybranym miejscu takim, jak np. sklep.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Aplikacja wyświetla informacje na temat konkretnego związku po wpisaniu jego symbolu w wewnętrznej wyszukiwarce lub wybraniu go z listy. Oprócz rozwinięcia ciągu znaków użytkownik otrzymuje również treści związane ze źródłem pochodzenia wybranej E-substancji. Charakterystyczne ikony, towarzyszące każdemu opisowi, informują o ryzyku lub korzyściach, jakie niesie za sobą spożycie produktu z tym związkiem chemicznym. W przypadku szczególnie niebezpiecznych pozycji użytkownicy mają możliwość opublikowania informacji na ten temat na portalu Facebook. Ich znajomi zobaczą wówczas komunikat, zawierający dane, w jakim produkcie znaleziona została substancja i jakie jest ryzyko wynikające z jej spożycia.

W przyszłości eFood ma być rozwinięty o  skaner barkodów czy mechanizm wyszukujący korzystniejsze dla zdrowia zamienniki wskazanych produktów. Uwzględnione zostaną również kolejne substancje używane w przemyśle spożywczym.

Komentarz redakcyjny

Po krótkim przetestowaniu aplikacji trzeba przyznać, że działa bardzo sprawnie. Informację uzyskujemy bardzo szybko i jest ona podana w przystępnej formie. Dużym plusem eFood  jest możliwość wpisywania także nazw związków (np. agar zamiast  E 406). Tutaj zamieszczamy małe sprostowanie. Wcześniej pisaliśmy, że takich możliwości nie daje inna, diostępna już od pewnego czasu na rynku aplikacja E Codes (E Kody).

To ważne bo coraz więcej producentów, widząc rosnącą niechęć do substancji wpisuje w składy te nazwy pomijając oznaczenie kodowe.  Jako usprawnienie zaproponowałbym możliwość automatycznego „dopisywania” literki E (np. poprzez naciśnięcie przycisku) tak, aby nie w celu wpisania znaków cyfrowych i liczbowych nie trzeba było „przeskakiwać” pomiędzy dwoma (cyfrowym i literowym) trybami klawiatury w telefonie (taka funkcjonalność występuje we wspomnianym E Codes / E Kody) .
Czekamy na kolejną wersję apki!

Jeżeli używacie jakiejś ciekawej aplikacji związanej z żywnością i świadomą konsumpcją podzielcie się z nami wrażeniami! Zapraszamy do dyskusji!

Brak postów do wyświetlenia