5 wartościowych dodatków do porannego jogurtu

 

Rano często nie mamy czasu na przygotowywanie wymyślnych potraw, stąd wielu z nas wybiera proste rozwiązania. O poranku najczęściej sięgamy po płatki śniadaniowe zalane mlekiem, kanapki lub jogurt. Ten ostatni – zwłaszcza naturalny, bez dodatku cukru – to bardzo dobry wybór. By jednak stanowił on pełnowartościowy posiłek i dał poczucie sytości na długi czas, warto wzbogacić go określonym dodatkiem. Oto 5 ciekawych i zdrowych dodatków do jogurtu.

1. Nasiona chia (szałwia hiszpańska)

Znane były już Aztekom i Majom, którzy uprawiali tę roślinę na dużą skalę. Naturalnie rośnie ona w Ameryce Południowej. Już niewielka ilość nasion chia dostarcza organizmowi wiele wartości odżywczych. Szałwia hiszpańska bogata jest w cynk, potas, fosfor, wapń, żelazo, witaminę C oraz witaminy z grupy B. Wiele jest w niej przeciwutleniaczy i błonnika, który reguluje pracę układu pokarmowego i redukuje problem zaparć. Z powodzeniem po nasiona chia mogą sięgać diabetycy, ale również sportowcy, kulturyści i wegetarianie.

Nasiona chia są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3, głównie jest to ALA (kwas alfa-linolenowy). Mają one zdolność do niszczenia określonych linii komórek nowotworowych odpowiedzialnych za zwiększone ryzyko wystąpienia raka sutka (raka piersi) oraz raka szyjki macicy. Istnieją jednak dowody na to, że kwas ALA (zarówno pochodzenia roślinnego, jak i zwierzęcego) w niewielkim stopniu zwiększa ryzyko rozwoju raka prostaty.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Szałwia hiszpańska spożywana na śniadanie jako dodatek do jogurtu daje organizmowi solidną dawkę energii, a ponadto zapewnia uczucie sytości przez długi czas. Zawarte w nich kwasy omega-3 wspomagają funkcjonowanie mózgu, poprawiają pamięć i koncentrację, stąd poleca się ich spożywanie przez osoby wykonujące pracę umysłową.

Warto pamiętać, by nasion chia nie spożywać dziennie w ilości większej niż 15 g (ok. 3 łyżeczek).

Sprawdź najtańsze oferty na chia bio

2. Amarantus ekspandowany (szarłat)

To jedno z najstarszych zbóż świata określane jest mianem ‘złota Inków’ lub ‘cudownego zboża’. Amarantus w pełni jednak zasłużył na to miano. Z wyglądu przypomina kaszę, bogaty jest w magnez, potas, cynk, żelazo i wapń. Jest ponadto źródłem cennego dla organizmu białka – zawiera komplet aminokwasów egzogennych, tj. lizyna, tryptofan, metionina, które muszą być organizmowi dostarczane, by ten mógł prawidłowo funkcjonować.

W amarantusie wiele jest błonnika, który wspomaga pracę układu pokarmowego (ponadto hamuje rozwój wrzodów żołądka). Szarłat nie zawiera glutenu, stąd jest bezpiecznym produktem dla chorych na celiakię. Do swojej codzienny włączyć go powinny osoby z anemią, gdyż już jedna potrawa dziennie z amarantusem pokrywa dobowe zapotrzebowanie na żelazo.

Amarantus imponuje iloscią lipidów, w tym skwalenu, będącego antyoksydantem i detoksydantem (działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo). Regularne spożywanie amarantusa zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca i układu nerwowego.

Amarantus jako dodatek do jogurtu to dobra propozycja dla osób pracujących fizycznie, ale i umysłowo. Mogą po niego sięgać dzieci, kobiety w ciąży i matki karmiące piersią. Poleca się go również rekonwalescentom.

3. Pyłek pszczeli

Z produktów pszczelich najczęściej sięgamy po miód, jednak wiele bogactw i cennych dla organizmu składników odżywczych kryje w sobie pyłek kwiatowy (pszczeli). Obok pierzgi i propolisu stanowi doskonałe uzupełnienie codziennej diety, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
Pyłek pszczeli ma w swoim składzie wiele cennych makro- i mikroelementów, w tym potas, wapń, żelazo, magnez. Ich ilość nie jest mała: pyłek kwiatowy dostarcza więcej wapnia niż jogurt czy suszone morele, a żelaza – niemal w tej samej ilości co wątróbka. Kusi ponadto znaczną ilością witaminy C, B i PP oraz zawartością enzymów, które w znacznym stopniu usprawniają procesy metaboliczne zachodzące w organizmie.

Pyłek pszczeli jako dodatek do jogurtu urozmaica śniadanie, ale i pobudza apetyt. Reguluje przemianę materii, a przede wszystkim wzmacnia organizm. Zwiększa ponadto ilość czerwonych krwinek i żelaza, dzięki czemu polecany jest zwłaszcza anemikom. Sięgnąć po niego powinny również osoby żyjące w stresie – pyłek pszczeli ma działanie antydepresyjne, uspokajające, wzmacnia bowiem układ nerwowy.

By pyłek kwiatowy był wartościowy, należy go kupować ze sprawdzonych źródeł. Ważne, by miał on postać małych kuleczek, a w słoiku nie było pyłu (jego obecność świadczy o szkodnikach bytujących w produkcie pszczelim).

Pyłku nie powinny spożywać osoby z alergią na miód.

 

4. Wiórki kokosowe

Uzyskiwane są z wysuszonego i startego miąższu orzecha kokosowego. Najczęściej stosowane są w przemyśle cukierniczym, warto jednak używać je jako dodatek do jogurtu czy domowego musli. Wiórki kokosowe obfitują w błonnik, który reguluje trawienie, ale i obniża łaknienie.

Wiórki kokosowe przed długi czas cieszyły się złą sławą, wiele w nich bowiem tłuszczu. Udowodniono jednak, że w większości są to średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCT), które nie podnoszą poziomu złego cholesterolu i nie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Nie bez powodu potencjał MCT wykorzystywany jest w diecie sportowców.

Wśród wartości odżywczych znajdujących się we wiórkach kokosowych znajdują się ponadto witaminy, potas i magnez, jednak ich ilość jest śladowa.

Po wiórki kokosowe jako dodatek do śniadania powinni zatem sięgać przede wszystkim ci, którzy pracują fizycznie, jak również osoby będące na diecie odchudzającej.

 

5. Borówki amerykańskie

Stanowią doskonały element porannego menu, zwłaszcza u osób, które zmagają się z przewlekłym zmęczeniem. Charakteryzują się bogactwem cennych składników, a ponadto są niezwykle smaczne.

Borówki, podobnie jak jagody, działają uspokajająco i przeciwbólowo. Mają również pozytywny wpływ na poziom cholesterolu we krwi. Zaleca się ich spożywanie przez osoby z nawracającymi problemami ze strony układu moczowego, zawarte w owocach składniki uniemożliwiają bowiem bakteriom rozwój. Borówki powinny się również znaleźć w diecie osób cierpiących na choroby oczu, tj. zaćma czy zwyrodnienie plamki żółtej. Z racji zawartych w nich dużych ilości antocyjanów, które poprawiają widzenie nocą, borówki powinny być obecne w codziennej diecie kierowców zawodowych i pilotów.

W borówkach znaleźć można ponadto kwas foliowy oraz kwas egalowy (hamuje rozwój nowotworów).

Najzdrowsze borówki to te serwowane w postaci surowej lub mrożonej. Poddanie ich obróbce termicznej spowoduje, że stracą one niemal całą swoją moc odżywczo-leczniczą.

 

Śniadanie to podstawa udanego i pełnego energii dnia. Stąd ważne jest, co jemy o poranku. Najlepiej zwrócić się ku daniom łatwym do przygotowania, a przy tym bogatym w walory smakowe i odżywcze. Jogurt naturalny będzie tu doskonałą propozycją, a jeśli jeszcze dodamy do niego bombę witamin w postaci któregoś z przedstawionych wyżej produktów, możemy być pewni, że siła i witalność starczą nam na cały dzień.

Polecamy także tekst o zaletach zdrowotnych jogurtu

Agnieszka Gotówka

zdjęcie amarantusa ekspandowanego udostępnione przez firmę Kubara sp.j.

Brak postów do wyświetlenia