Zdrowszy catering we wrocławskich stołówkach szkolnych i przedszkolach?

Wrocław nieraz zasłynął z awangardowych pomysłów, które okazywały sukcesem. Tym razem urzędnicy wzięli na cel szkolny catering i niezdrowe jedzenie w przedszkolach. Odtąd jadłospis ma być komponowany przez specjalistę dietetyki. Ma być zatrudniony od nowego roku szkolnego – informuje Gazeta Wrocławska.

Jak powiedział, cytowany przez Gazetę Wrocławską, dyrektor departamentu edukacji we wrocławskim ratuszu Jarosław Delewski: „Chcemy promować zdrowy styl życia”. Dietetyk zatrudniony przez miasto „Będzie pomagał ustalać jadłospis dla wrocławskich placówek edukacyjnych i służyć poradą dla kucharzy. Jedzenie ma być przede wszystkim zdrowe”.

Z pewnością wyeliminowane zostaną polepszacze smaku i zapachu oraz inne chemiczne dodatki z żywności. Mają też zniknąć tzw. „obiady na słodko”, a pod wpływem głosów napływających od rodziców zdecydowano o tym, że ma zniknąć catering. Jeżeli w szkole nie ma kuchni, to posiłki będą dowożone z najbliższej placówki, która kuchnię ma.

Pozostaje jeszcze problem sklepików szkolnych, bo z jednej strony szkoły chciałyby „sytego wilka i całej owcy”, czyli zaproponować dzieciom zdrowsze alternatywy przekąsek i mieć zarobek na wynajmie pomieszczeń. O nowych pomysłach urzędnicy będą rozmawiać teraz z dyrektorami.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl

Przeczytaj wywiad : G. Łapanowski: Edukacja żywieniowa – nie tylko potrzebna, ale i opłacalna!

 

Brak postów do wyświetlenia