Tychy. Żywność ekologiczna w przedszkolnym menu? To możliwe

Czy marzenie o tym, by posiłki w polskich przedszkolach komponowane były ze składników naturalnych i ekologicznych można spełnić? Okazuje się, że tak! Starają się to udowodnić tyszanki – Joanna Plaza, Anna Pawelec i Małgorzata Ziaja.

W ramach projektu „Tyskie Przedszkolaki Jedzą Eko-Warzywa i Owoce” dzieciom serwuje się warzywa i owoce bez szkodliwych dla zdrowia chemicznych oprysków (pestycydów, herbicydów, itp.). Marchew, korzeń pietruszki, seler, ziemniaki, jabłka, cebula, biała kapusta i buraki pochodzą z certyfikowanych ekologicznych gospodarstw rolnych z województwa świętokrzyskiego.

W okresie pilotażowym w akcję włączyło się 7 przedszkoli publicznych, choć – jak podkreślają organizatorki – projekt ma charakter otwarty i każda placówka oświatowa może do niego w każdej chwili dołączyć. W projekt zaangażowało się m.in. Przedszkole nr 25 im. Misia Uszatka w Tychach.

Wiek przedszkolny to okres, w którym kształtują się nawyki żywieniowe i preferencje smakowe, stąd bardzo ważne jest dla nas, by w naszym przedszkolu dzieci uczyły się jeść zdrowo i ekologicznie. Chcemy, by maluchy i ich rodzice mieli świadomość, co to znaczy zdrowe odżywianie, i aby wiedzieli, że to co jemy, ma wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie – mówi Anna Damaschk, dyrektor tyskiego Przedszkola nr 25.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Ekologiczne warzywa i owoce w codziennym menu

Dlaczego w przedszkolnych i szkolnych stołówkach tak rzadko serwuje się ekologiczne warzywa i owoce? Najczęściej barierę stanowi tutaj ich nieco wyższa cena. Tyska inicjatywa pokazuje jednak, że i tę przeszkodę można skutecznie ominąć. Pomysłodawczyniom akcji udało się wynegocjować z rolnikami bardzo dobre stawki za produkty ekologiczne. Warzywa i owoce są obecnie dostarczane do placówek po zakontraktowanych stałych cenach. Wiele w tym zakresie zależy również on przedszkolnych intendentek, które na bieżąco otrzymują aktualną ofertę dostępnych sezonowo warzyw i owoców. Dzięki temu mogą dostosowywać menu do cennika rolników.

Zdrowe posiłki w przedszkolu

Placówki oświatowe coraz częściej zwracają uwagę na sposób żywienia dzieci. Specjaliści od dawna bija na alarm: maluchy mają zbyt ubogą dietę, w której zawierają się duże ilości cukru i sztucznych składników. To prowadzi do wzrostu liczby dzieci otyłych, a ostatnie badania naukowe dowodzą, że niektóre składniki słodyczy są odpowiedzialne za nadpobudliwość najmłodszych. Co zatem podawać dziecku, by jego dieta była zdrowa, a przy tym wspomagała również jego rozwój?

W naszym przedszkolu serwujemy trzy posiłki. W sezonie jesienno-zimowym większość dań podawana jest na ciepło. Dbamy o różnorodność dań, a składniki z których je przygotowujemy muszą być świeże i najwyższej jakości. W przedszkolnym menu goszczą pełnoziarniste kasze, warzywa i owoce sezonowe, mięso, sery, ekologiczne jaja. Podajemy pierogi i naleśniki z mąki razowej, kotlety z kaszy, soczewicy lub fasoli, risotto, a także wiele surówek i warzyw serwowanych na ciepło – wymienia Anna Damaschk.

Po pierwsze: edukacja!

W ramach projektu „Tyskie Przedszkolaki Jedzą Eko-Warzywa i Owoce” organizowane są również spotkania edukacyjne z rodzicami i pracownikami placówek oświatowych na temat zdrowego odżywiania. Ich cel jest jeden: przedstawienie wpływu chemicznych oprysków warzyw i owoców na nasze zdrowie oraz pozytywne efekty zdrowotne włączania do swojego codziennego menu warzyw i owoców ekologicznych.

Tego typu spotkanie odbyło się w tyskim magistracie 7 stycznia br. (poniżej zdjęcie) Jak mówią organizatorzy, liczba uczestników przerosła ich oczekiwania. – Na zaproszenie odpowiedziało 39 pracowników tyskich przedszkoli publicznych i niepublicznych, jak również przedstawiciele tyskiej świetlicy terapeutycznej dla dzieci oraz Sekcji Oświaty Zdrowotnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tychach – wymienia Joanna Plaza.

Pracownicy oświaty mogli wysłuchać m.in. prelekcji Klaudii Plewki z Centrum Jakości Agro-Eko Sp. z o.o., która omówiła system produkcji roślinnej i zwierzęcej metodami ekologicznymi w Polsce od strony instytucjonalnej i prawnej wraz z systemem certyfikacji.

W spotkaniu wzięła również udział psychodietetyczka Katarzyna Wrzos, która w swoim wystąpieniu nawiązała do tematu szkodliwości pestycydów oraz sztucznych dodatków do żywności, do czego nawiązywał również referat dietetyka i propagatora ekomedycyny, Jerzego Maslanky’ego. Zwrócił on uwagę na środowiskowe przyczyny chorób przewlekłych, podkreślając, że większość chorób zaczyna się od zaburzeń trawienia i tarczycy.

W spotkaniu uczestniczył również strategiczny partner projektu, Piotr Lasek rolnik ekologiczny.

Słodkie małe co nieco

Dzieci kochają słodycze, które kojarzymy z niezdrową żywnością. To błąd, bo i one mogą być zdrowe i pełnowartościowe. – Nasze dzieci uczestniczą w warsztatach kulinarnych, które organizujemy w przedszkolu, i samodzielnie pieką ciastka, które potem zjadają ze smakiem na podwieczorek lub częstują nimi swoich bliskich. Przyjęliśmy również zasadę, zgodnie z którą dziecko obchodzące urodziny częstuje kolegów i koleżanki owocami. Robimy z nich piramidę w kształcie tortu, na szczycie której zapalamy świeczki – mówi Anna Damaschk, dyrektor tyskiego Przedszkola nr 25.

Organizatorki projektu chciały pokazać, że słodycze nie muszą być pełne chemii i sztucznych dodatków. Dla uczestników spotkania w tyskim magistracie przygotowały słodki poczęstunek, serwując chlebek gryczany, muffinki marchewkowe, jabłkową kaszkę jaglaną, ciasteczka owsiane, ciasto jabłkowe i galaretkę jabłkową. Wszystkie desery były wykonane w znacznej części ze składników ekologicznych oraz dostosowane do wymogów rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego żywienia dzieci w placówkach oświatowych. Uczestnicy spotkania mogli się przekonać o tym, że przygotowanie pysznych przekąsek bez dodatku cukru jest możliwe.

Projekt „Tyskie Przedszkolaki Jedzą Eko-Warzywa i Owoce” zasługuje na szczególną uwagę, gdyż porusza zagadnienia niezwykle istotne. Zdrowie naszych dzieci jest bardzo cenne, a nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że ze sposobu żywienia naszych pociech wynika choćby to, czy ich układ immunologiczny będzie w stanie pokonać rozwijającą się w młodym organizmie infekcję. I wreszcie niezwykle ważne jest kształtowanie nawyków i rola świadomości rodziców jako konsumentów.

Biokurier wspiera działalność projektu. O kolejnych spotkaniach edukacyjnych będziemy informować na bieżąco.

Agnieszka Gotówka

Brak postów do wyświetlenia