Określenie “tekstylia ekologiczne” wciąż bez unijnych regulacji prawnych

Stosowanie terminu “tekstylia ekologiczne” czy też “eko”, “bio”, “organic” w kontekście odzieży nie jest w tej chwili obwarowane żadnymi regulacjami unijnymi tak jak ma to miejsce w przypadku rolnictwa ekologicznego i żywności ekologicznej. Ta sytuacja nie zmieni się prędko… a w praktyce oznacza to, że stosowanie terminu „ekologiczne” w odniesieniu do ubrań jest na europejskim rynku poza kontrolą. Powoduje to skargi i zakłopotanie wśród wielu konsumentów.

GOTS (Global Organic Textile Standard, międzynarodowa grupa współpracująca nad ujednoliceniem standardów i oznakowania tekstyliów ekologicznych) zwraca też uwagę na ryzyko wystąpienia problemu tzw. greenwashing’u, czyli „zielonego kłamstwa”, „ekościemy”, czyli sytuacji, w której klient jest wprowadzany w błąd co do “ekologiczności” kupowanego produktu.

Komisja Europejska kończy właśnie prace nad wyczerpującym przeglądem unijnego prawodawstwa. Skupiono się na czterech problemach: uproszczenie podstaw prawnych ale z naciskiem na utrzymanie wysokich standardów; współistnienie upraw roślin genetycznie modyfikowanych (GM) z gospodarstwami ekologicznymi; lepsze systemy kontroli i organizacja handlu dla produktów ekologicznych; nacisk na właściwe oznaczenia na etykietach.

Europejscy urzędnicy doszli do wniosku, że zakres podstaw prawnych dla regulacji rynku produktów ekologicznych nie powinien być rozszerzany na tekstylia i kosmetyki, ponieważ “rolnictwo ekologiczne powinno pozostać skupione na uprawach i hodowli stąd kluczową kwestią jest dostarczenie usług środowiskowych, wspomagania rozwoju, innowacji i zatrudnienia na obszarach wiejskich”.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Zdaniem GOTS (i naszym również) pozostawia to znaczącą lukę w prawodawstwie dotyczącym produktów ekologicznych. Tekstylia w jakości ekologicznej to duża część całego rynku, umożliwiająca troskę o środowisko w zasięgu globalnym. Pewność, że oznaczenie tekstylnego produktu ekologicznego opiera się na solidnych podstawach prawnych mogłoby pomóc w budowie zaufania konsumentów i wzmocnieniu rynku.

Pozytywnym faktem jest to, że GOTS zaproszono do udziału w grupie eksperckiej debatującej nad kwestią nazewnictwa i oznaczeń. Zobaczymy jakie będą efekty.

 

Certyfikat GOTS jest uznawany za najważniejszy w branży materiałów organicznych. Obejmuje wszystkie etapy produkcji wyrobów z tkanin naturalnych – od surowca do gotowego produktu. Wśród warunków, które muszą spełniać producenci znajdują się m.in.:

  • identyfikacja i segregacja produkcji w oparciu o włókna ekologiczne
  • wykorzystywanie nietoksycznych i biodegradowalnych dodatków (np. barwników, środków pomocniczych i substancji wspomagających)
  • zakaz stosowania toksycznych metali ciężkich, formaldehydu, rozpuszczalników aromatycznych, funkcjonalnych nano-cząsteczek, organizmów zmodyfikowanych genetycznie (GMO) oraz ich enzymów
  • ograniczenie stosowania syntetycznych środków klejących, wybielaczy z dodatkiem chloru, zakaz stosowania PVC

 

Na zdjęciu u góry: Pokaz ekologicznej mody w trakcie Targów Bio Fach w Norymberdze, fot. Karol Przybylak

(MG)

Szukasz więcej informacji na temat ekologicznych tekstylów, sprawdź nasz dział: EKO TEKSTYLIA

źródła:

http://www.organic-market.info/
http://www.global-standard.org/the-standard.html
http://ec.europa.eu/dgs/agriculture/

Brak postów do wyświetlenia