Nowe prawo w sprawie hodowli klatkowych już obowiązuje

 Od początku stycznia obowiązują nowe przepisy dotyczące klatkowego chowu kur niosek. Nie oznacza to jednak, że został on zakazany. Na czym polegają zmiany?

Nowe klatki powinny być większe (minimum 35 cm wysokości). Muszą także mieć poidło, grzędę i drapaki (urządzenia do ścierania pazurów). Według informacji przekazanych przez Klub Gaja w klatkach hodowanych jest obecnie 60 procent kur hodowlanych w Polsce.

Od teraz jaja hodowane w ciasnych (starych) klatach nie mogą być wysyłane do sprzedaży detalicznej lecz tylko do celów przemysłowych. W Polsce nadal w klatkach starego typu hodowanych jest ok. 4 mln kur. W 11 krajach UE w nieprzystosowanych klatkach starego typu nadal znajduje ponad 51 mln kur. Ostateczny termin wymiany klatek wyznaczony został na koniec lipca tego roku, ale od stycznia hodowcy będą sprawdzani przez ekspertów Komisji Europejskiej czy rozpoczęli proces wymiany klatek. Jeśli nie, w 2013 powinni zakończyć swoją działalność. Państwom, w których będą tacy hodowcy,  grozi proces sądowy w sprawie naruszenia prawa unijnego – informuje Klub Gaja.

 

Co kryje się za oznaczeniami na jajkach?

Przypomnijmy jak odczytywać kod, który znajduje się na dostępnych w sklepach jajach. Pierwsza liczba (tuż przed oznaczeniem kraju, np. PL) oznacza sposób chowu:

  • 3 – oznacza jajko z hodowli klatkowej,
  • 2 – z hodowli ściółkowej,
  • 1 – z wolnego wybiegu.
  • 0 – jaja z chowu ekologicznego

Dlaczego warto wybierać jaja ekologiczne?

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     
My zachęcamy do wybierania jajek z oznaczeniem „0”, czyli tych pochodzących z gospodarstw ekologicznych. W gospodarstwach ekologicznych kury mają swobodny dostęp do wybiegu, słońca i  świeżego powietrza. Kury hodowane ekologicznie mają naturalne pożywienie (robaki, trawy, nasiona, zioła, chwasty). Pasza kur hodowanych przemysłowo może składać się m.in. z ześrutowanej soi genetycznie modyfikowanej i mieszanki suplementów.

 

Efektem jest produkt wysokiej jakości pod względem zdrowotnym i smakowym. Co więcej, koszty środowiskowe (odpady, zanieczyszczenia, sztuczne środki podawane zwierzętom, martwe sztuki) w przypadku takich hodowli są o wiele mniejsze niż te, z którymi mamy do czynienia na ogromnych fermach. Koszt jajka eko zawiera więc w sobie także sprawiedliwy koszt zużycia środowiska – zwracają uwagę eksperci Klubu Gaja.

Przeczytaj także:

 

Źródło: Klub Gaja

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim!



Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym

Brak postów do wyświetlenia