Mała liczba lokalnych produktów i słaba świadomość konsumentów – bolączki eko rynku

Duża liczba importowanych produktów na półkach to problem, który często pojawia się w rozmowach o polskim rynku żywności ekologicznej. Podobnie jak stosunkowo niska rozpoznawalność eko logo, a co za tym idzie słaba świadomość konsumentów. Są też trendy pozytywne: zwiększająca się dostępność bioproduktów oraz liczba eko sklepów.

 

– Na pewno dostępność żywności ekologicznej jest co raz lepsza i co raz więcej osób rozumie co to znaczy produkt ekologiczny, ale wciąż brak szerszej edukacji społecznej. Wiele osób nie zauważa różnicy między produktami bio, tradycyjnymi, czy konwencjonalnymi.  Zależałoby nam także, by jak najwięcej produktów pochodziło z Polski, gdyż zbyt wiele produktów jest sprowadzanych z zagranicy. Chcielibyśmy by rynek lokalny przeważał w sklepach z ekożywnością – mówi Aneta Jackiewicz prowadząca jeden ze sklepów sieci Żółty Cesarz w Warszawie przy ul. Nowolipie 25.

Z jej zdaniem zgadza się Michał Kapica, prezes warszawskiego Smaku Natury (al. KEN 19 lok.1): -Popyt na polską żywność ekologiczną występuje, klienci pytają o tego typu produkty, ale wciąż zbyt mało jest producentów i czasem naprawdę ciężko ich znaleźć – mówi.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Wciąż za mało przetwórni

Ta mała liczba polskich produktów związana jest z pewnością z faktem, że wciąż słabo rozwinięty jest u nas sektor przetwórczy. Pod koniec 2013 roku certyfikatem eko pochwalić się mogło  341 przetwórców, ale pamiętać trzeba o tym, że część z nich produkuje jedynie na eksport. Zdarza się także, że przedsiębiorstwo posiada certyfikat, ale nie produkuje na rynek. Największe trudności można zaobserwować na przykładzie przetwórstwa produktów zwierzęcych – takich producentów jest naprawdę niewielu jak na całkiem duży rynek, którym jest Polska. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi rozwój polskiego przetwórstwa ma być jednym z priorytetowych zadań na najbliższe lata.

Więcej informacji na temat polskiego rynku zywności eko

Sklep Smak Natury zajął pierwsze, a Żółty Cesarz przy ul. Nowolipie 25 trzecie miejsce w organizowanym przez Stowarzyszenie Polska Ekologia konkursie na najlepszy eko sklep w 2014 roku. Wręczenie nagród odbyło się w trakcie Targów EcoFamily w Kielcach. Przeczytaj relację: Wybrano najlepsze eko sklepy

Karol Przybylak

Brak postów do wyświetlenia