HappyECO. Stawiamy na jakość a nie ilość asortymentu

Na bydgoskim Błoniu, od niecałego roku, działa sklep z żywnością ekologiczną HappyECO. Na niewielkiej powierzchni 40m2 udało się zebrać ponad 1500 produktów (w tym warzywa, owoce, nabiał, mięso, wędliny i wyroby garmażeryjne).

Wśród klientów Happy Eco znajdziemy zarówno dbające o rodzinę mamy, osoby aktywne, ale także starsze, które poszukują „smaków dzieciństwa”.

–Bardzo duża grupa to także osoby borykające się z różnego rodzaju schorzeniami i alergiami. Dzielimy się naszą wiedzą i staramy się im doradzać, przeprowadzamy również konsultacje dietetyczne oraz warsztaty kulinarne, m.in. we współpracy z bydgoską blogerką i dziennikarką kulinarną Agatą Jędraszczak – mówi Magdalena Barszewska, właścicielka HappyECO.

– Zależy nam aby nasi klienci trwale zmieniali swoje nawyki żywieniowe i rozumieli w jaki sposób mogą sami wpłynąć na stan swojego organizmu, a nie tylko „byli na diecie”. Na naszej stronie www.happyeco.pl prowadzimy bloga o zdrowym odżywianiu i publikujemy nasze sprawdzone przepisy na smaczne i zdrowe potrawy. Warto także „zalajkować” nasz fanpage na facebook’u aby otrzymywać bieżące informacje o wydarzeniach w sklepie – dodaje.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

O jakie produkty najczęściej pytają klienci?

W HappyECO na topie są na pewno: ekologiczny nabiał, produkty wegetariańskie, superfoodsy, włoskie passaty, szeroki wybór olejów w tym oczywiście olej kokosowy.  Priorytetem w doborze towaru jest przede wszystkim jakość.

Poszukiwanie nowości, analizowanie potencjalnych produktów do sprzedaży zajmuje bardzo dużo czasu, ale zależy mi, aby jak najwięcej wiedzieć o oferowanych produktach i producentach. Znaczenie ma dla nas ekocertyfikat (produkty ekologiczne to ok. 90% oferty sklepu – dop. red.), ale także kraj pochodzenia (klienci poszukują produktów, w miarę możliwości, polskich – dop. red.) oraz skład. Zauważam, że także w segmencie BIO mamy coraz częściej do czynienia z produktami wytwarzanymi na dość dużą skalę i z różnymi dodatkami (choć dopuszczalnymi w przetwórstwie ekologicznym to jednak niekoniecznie dobrze widzianymi przez konsumentów) oraz towarami „dziewiczymi”, przetworzonymi w minimalnym stopniu. Te drugie interesują nas znacznie bardziej. Naszym celem jest dostarczać produkty zdrowe. Nie musimy mieć 6 marek kaszy jaglanej na półce. Dla nas ważne jest, aby ta, którą mamy była najlepszej jakości. Staramy się, aby uważnie dobrane produkty były naszą siłą i wyróżnikiem – mówi Magdalena Barszewska.

Po roku działania HappyECO można stwierdzić, że przyjęta strategia działa. – Dużo się w tym czasie nauczyłyśmy, ale widzimy też, że rynek w miastach takich jak Bydgoszcz rozwija się bardzo prężnie i choć przybywa sklepów konkurencyjnych wciąż jest przestrzeń by działać. Co więcej wciąż są tu miejsca, gdzie z dostępem do ekożywności jest dość trudno – zauważa Magdalena Barszewska.

W najbliższych planach HappyECO jest wprowadzenie do oferty książek kulinarnych, a także poszerzenie dostępnej gamy kosmetyków naturalnych. – W tym wypadku także przeprowadzamy bardzo staranną weryfikację, tak aby kosmetyki miały naprawdę zdrowy skład, a nie tylko udawały, że są naturalne – dodaje Magdalena Barszewska.

W połowie października, z okazji 1. urodzin sklepu, planowany jest „Zdrowy Tydzień z HappyECO”. W programie na pewno: atrakcje kulinarne, spotkanie z dietetykiem, Nordic Walking, atrakcje dla dzieci. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

ul. Broniewskiego 4, Bydgoszcz
(parter w pawilonie naprzeciwko rynku na Błoniu)
Sklep czynny
pn – pt: 8.00 – 18.00
sob: 8.00 – 14.00

 

Brak postów do wyświetlenia