Domowe, tradycyjne i naturalne a w składzie konserwanty – UOKiK ostrzega przed oszustwami

 

Co 3 skontrolowany przez UOKiK produkt oferowany jako „bez konserwantów”, „tradycyjny”, „naturalny”, „bez GMO”, „domowy” jest zafałszowany. Inspektorzy nałożyli na producentów kary, ale nie są one przesadnie wysokie…

Jak wyglądała kontrola UOKiK?

W trzecim kwartale 2014 roku Inspektorzy Inspekcji Handlowej w całej Polsce na zlecenie Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji sprawdzali jakość i oznakowanie produktów sprzedawanych jako domowe, tradycyjne, naturalne, bez konserwantów, wolne od GMO etc. W 160 kontrolowanych placówkach handlowych sprawdzono 966 partii produktów. Zakwestionowano co trzecią (300 partii – 31 proc.).
Inspekcja Handlowa brała pod uwagę wykaz składników, rodzaj produktu, sposób rozmieszczenia i wyeksponowania obowiązkowych i dobrowolnych informacji na etykiecie lub w miejscu sprzedaży, a także szatę graficzną opakowania.

Etykiety dezinformacyjne…

Oznakowanie 233 produktów wprowadzało konsumentów w błąd. Kontrolujący stwierdzali , że do produkcji użyto licznych substancji dodatkowych (tj. dozwolonych dodatków do żywności oznaczonych symbolem E, takich jak wzmacniacze smaku, stabilizatory, przeciwutleniacze, które nie są stosowane w produkcji domowej i tradycyjnej.

Podoba Ci się to, o czym piszemy?     

Oto przykłady:
•  Wędzonka swojska– na etykiecie produkt ujawnił, że zawierała dodatek błonnika bambusowego, białka sojowego, substancji zagęszczającej E-407, skrobi modyfikowanej, białka zwierzęcego, maltodekstrynę, stabilizatorów E-450, E-451, E-262, przeciwutleniaczy E-316 i E-315.
•  Żur domowy koncentrat – Wiejskie specjały – Żur skondensowany naturalny, według staropolskiej receptury, która pamięta dębowe stoły dworów i strzech. Nowy zdrowy produkt w starym stylu – w składzie znajdowała się substancja konserwująca E-211 (benzoesan sodu).
•  Maślanka naturalna – wykaz składników zawierał substancje zagęszczające, w tym żelatynę wieprzową.
•  Smalec domowy z opisem na etykiecie: Spróbuj prawdziwego, domowego smalcu z najlepszym mięsem, przygotowanego według znakomitego polskiego przepisu – został wyprodukowany m.in. przy użyciu: białka sojowego, aromatów, wzmacniacza smaku E-621 (glutaminianu monosodowego), stabilizatorów E-450, E-451 i E- 452 (di-, tri- i polifosforanów).

Kupuj świadomie, sprawdzaj etykiety!

Komentarz redakcyjny: Moda na produkty tradycyjne, lokalne, naturalne to bardzo pozytywny trend, ale podobnie jak w przypadku produktów ekologicznych, próbuje się pod niego „podpiąć” wielu nieuczciwych graczy. W przypadku wspomnianych oznaczeń jest to o tyle łatwe, że użycie sformułowania „tradycyjny” czy „naturalny” jest dobrowolne i nie jest ściśle regulowane prawnie ani certyfikowane (jak w przypadku produktów BIO).

Kontrole prowadzone przez stosowne instytucje są stosunkowo rzadkie a kary nieprzesadnie odstraszające. Tym razem Inspektorzy Inspekcji Handlowej wydali 11 decyzji z karami o łącznej wysokości 6,1 tys. zł. Nałożyli 10 mandatów karnych za sprzedawanie produktów przeterminowanych na kwotę 1,6 tys zł. Przekazali także 135 zawiadomień do innych instytucji: Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz do Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

Wskutek działań oszustów podszywających się pod tradycję i naturalność cierpią uczciwi producenci ponieważ wśród konsumentów może powstać przekonanie, że cała ta  „tradycja” to jedna wielka ściema. Tak nie jest, ale kupując tradycyjne i naturalne produkty trzeba pamiętać przynajmniej 3 rzeczach:

– poznać producenta
– dokładnie studiować etykiety
– kupować w sprawdzonych miejscach

Na pewno dla tego typu produktów przydałyby się ściślejsze i bardziej precyzyjne regulacje podobne do tych obowiązujących w rolnictwie ekologicznym. Produkcja ekologiczna, mimo ze nie jest bez wad, to wciąż najbardziej kontrolowany i wiarygodny system produkcji żywności. Tam gdzie nie ma certyfikatów pozostaje nam zaufanie, które jest wartością cenną, ale czasem można się zawieść.

Źródło: informacja UOKiK, komentarz: Karol Przybylak

Brak postów do wyświetlenia