Czas na wiosenne porządki! Prezentujemy 8 naturalnych środków czystości

Wiosną wielu z nas z przyjemnością zabiera się za wiosenne porządki. Chcemy odkurzyć nasze mieszkania po zimie i przygotować się na nadejście dni pełnych słońca. Warto mieć wówczas pod ręką kilka naturalnych środków czystości.

Komercyjnych środków czystości jest na rynku całe mnóstwo. Sklepowe półki wręcz uginają się pod ich ciężarem. O wiele zdrowiej i taniej jest jednak sięgnąć po naturalne produkty, które większość z nas ma w swoim domu. Nie szkodzą naszemu organizmowi, są bezpieczne, i – co bardzo ważne – skuteczne.

Poznaj 8 środków czyszczących, które w zgodzie z naturą pomogą w wiosennych porządkach.

1. Ocet

To niekwestionowany lider wśród naturalnych środków czystości. Warto mieć go pod ręką sprzątając i kuchnię, i łazienkę. Działa dezynfekująco, bardzo szybko usunie kamień i nawet mocne zabrudzenia.

Za pomocą octu łatwo pozbędziemy się zacieków powstałych na lustrze i szybach. Dzięki niemu w niepamięć odejdą również przykre zapachy. Środek ten skutecznie udrożni rury i usunie wydobywającą się z nich woń. Wystarczy wsypać do odpływu sodę oczyszczoną i zalać octem.

Octem dobrze jest też myć fugi oraz kafelki wokół umywalki i wanny, które od zapryskania wodą i mydłem stają się matowe. Wrócą one jednak do swojego dawnego wyglądu, jeśli wyszoruje się je płynem przygotowanym z ½ szklanki octu, ½ szklanki amoniaku i ¼ szklanki boraksu rozpuszczonych w 4 litrach ciepłej wody.

Sprzątając łazienkę i kuchnię z pomocą octu trzeba pamiętać, by nigdy nie łączyć go z wybielaczem ani żadnym innym produktem, który ma w swoim składzie chlor. Taka mieszanka jest bowiem silnie trująca: nawet w małym stężeniu może prowadzić do uszkodzenia oczu, skóry lub układu oddechowego.

Na co dzień z kolei warto mieć pod ręką małą butelkę ze spryskiwaczem, w której znajdować się będzie ocet wymieszany z wodą w równych proporcjach. Przyda się, gdy będziemy chcieli przetrzeć blat, deskę do krojenia lub wyczyścić zlew.

Z kolei litr octu warto co najmniej raz na trzy miesiące wlać do pustego bębna pralki i włączyć normalny cykl prania z wysoką temperaturą. To świetny sposób na czyszczenie tego wdzięcznego urządzenia.

2. Soda oczyszczona

To kolejny ekologiczny środek czyszczący, bez którego trudno mi wyobrazić sobie sprzątanie. Przydaje się w czasie mycia łazienki. Soda wsypana do odpływu toalety i zalana octem pomaga zwalczyć przykry zapach. Z kolei pasta z niej przygotowana pozwoli odzyskać fugom dawny kolor i blask.

Sodę oczyszczoną warto również łączyć z proszkiem do prania, zwłaszcza do białych tkanin. Jeśli mocno zabrudzone są firany, można zostawić je na kilka godzin w wodzie z dodatkiem szklanki sody.

Z kolei w kuchni soda przyda się nam w czasie sprzątania piekarnika (i w tym przypadku warto przygotować pastę czyszczącą). Warto pamiętać o niej również w czasie mycia lodówki. Jeśli wsypiemy jej niewielką ilość na talerzyk i ustawimy w chłodziarce, soda będzie chłonąć przykre zapachy.

Żeby soda dała pożądany efekt, musi być świeża. Jak to sprawdzić? Jeśli poleje się ją octem, powinna intensywnie się pienić.

3. Woda utleniona

Dawniej woda utleniona zajmowała ważne miejsce w każdej domowej apteczce. Dzisiaj wielu z nas o niej zapomniało, a szkoda, bo z jej pomocą można łatwo pomóc sobie w codziennych porządkach.

Lekko nasączony wodą utlenioną wacik kosmetyczny łatwo usunie bakterie z powierzchni telefonu komórkowego, pilota oraz klawiatury. Z kolei pasta z wody utlenionej i sody oczyszczonej pozwoli bez problemu pozbyć się osadu z mydła, jaki osadza się na powierzchni wanny i umywalki.

4. Spirytus salicylowy

Buteleczka spirytusu salicylowego kosztuje kilka złotych, a wachlarz jego zastosowań jest naprawdę imponujący. Z jego pomocą można nadać blask szybom i lustrom. Warto przy tym pamiętać, by nie myć okien w słoneczną pogodę, bo wówczas z trudem unikniemy mało estetycznych smug.

I okulary warto od czasu do czasu przetrzeć miękką ściereczką nasączona alkoholem.

Z pomocą spirytusu łatwo też usuniemy pozostałe na słoikach i butelkach etykiety (wystarczy lekko namoczyć je w alkoholu).

Spirytus salicylowy w połączeniu z octem i wodą to też jeden ze środków czystości, który zawsze mam pod ręką w kuchni i łazience. Z jego pomocą szybko zdezynfekuje blat stołu, zlew, a w łazience – toaletę i umywalkę. Uwaga: zapach alkoholu, choć ulotny, może być dla niektórych drażniący.

5. Boraks

O boraksie najczęściej wspomina się w kontekście naturalnych proszków do prania. To nic innego jak sól sodowa słabego kwasu borowego. Działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie i antyseptycznie.

Ale nie tylko w trakcie przygotowywania naturalnych środków piorących warto mieć na uwadze boraks. Przyda się również w trakcie robienia porządków, zwłaszcza w łazience.

Zatkany odpływ zostanie szybko udrożniony, jeśli wsypiesz do niego ½ szklani boraksu i zalejesz 2 szklankami wrzącej wody (trzeba to robić bardzo powoli!). Odczekaj 15 minut i przepłucz gorącą wodą.

Boraks skutecznie usunie też plamy z materaca. Wystarczy natrzeć je odrobiną soli sodowej, zostawić do wyschnięcia i zebrać proszek odkurzaczem.

6. Sok z cytryny

Sok z cytryny doskonale sprawdzi się jako środek dezynfekujący i czyszczący deskę do krojenia. Pomoże również w trakcie prania. Usunie plamy z potu z białych tkanin oraz wybieli bieliznę. Warto go mieć pod ręką również w czasie polerowania chromowanej armatury. Już sama skórka cytryny wystarczy, by nadać jej olśniewający blask.

7. Amoniak

Amoniak to środek całkowicie naturalny. Jest to bezbarwny, rozpuszczalny w wodzie gaz. Znany był już w starożytnym Egipcie. Charakteryzuje się niezwykle specyficznym zapachem, stąd dawniej był używany jako środek cucący.

Amoniak jest bardzo dobrym środkiem czyszczącym, poradzi sobie nawet z bardzo brudnym piekarnikiem.

50 proc. roztwór amoniaku z powodzeniem usunie też uporczywe plamy, np. z krwi, moczu i potu. Ulegną mu nawet ślady po kredkach, pisakach, długopisie oraz farbie malarskiej (tu warto połączyć amoniak z terpentyną).

Pamiętajmy jednak, że amoniaku nie wolno mieszać z żadnym wybielaczem lub odplamiaczem zawierającym chlor. Opary takiej mieszaniny są niezwykle toksyczne i mogą być przyczyną śmierci. Używając amoniak, należy ubierać gumowe rękawice ochronne i nie narażać skóry na bezpośredni kontakt z tą substancją.

8. Sól kuchenna

W sprzątaniu pomóc nam może również sól kuchenna. Warto po nią sięgnąć, gdy zdarzy się nam przypalić potrawę gotowaną w emaliowanym garnku. Wsyp do niego garść soli, wlej wodę i odstaw na noc. Rano naczynie powinno bez trudu dać się wyczyścić.

Dzięki zastosowaniu soli z łatwością powinno udać się usunąć osad z kawy i herbaty, jaki często pojawia się na kubkach, szklankach i dzbankach. Gdy to nie pomoże, pozostaje sięgnąć po niezastąpiony ocet.

Agnieszka Gotówka