Aktualności
Najlepsze 6 książek z pomysłami na drugie śniadanie i lunch do pracy
1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Ocena 0.00 (0 Głosów)
piątek, 31, marzec 2017 09:16 Autor: admin_bio


Jestem weteranem zestawów lunchowych do pracy. Przez wiele lat pracowałam w warszawskim Mordorze, gdzie nie ma ani jednego miejsca z odpowiednim stosunkiem ceny do jakości posiłku. Uczyłam się gotować przygotowując sobie bento do pracy. Zaczynałam od makaronu z sosem, ale u szczytu mojej korpo-kariery miałam klub obiadowy i przygotowywałam „pracowe” obiady dla 6 osób.

Oto zestawienie książek, które mogą pomóc Wam zdrowo podjadać w pracy.

1. Słoiki na słodko i na słono

Słoiki szykujemy nie na zimę, tylko do pracy, żebyśmy mogli zabrać sobie do biura coś pysznego. Co będzie potrzebne? Oczywiście słoik, może być też pudełko lunchowe (ale wtedy nie olśnimy kolegów z biura piękną, kolorową kompozycją), oraz ułożone warstwowo składniki. “Słoiki na słodko i na słono” to współczesna kuchnia, która nie boi się egzotycznych smaków i dodatków z kuchni świata. Pomysłów jest sporo, więc nie zabraknie nam inspiracji na zestawy – wytrawny obiad i słodki deser do końca najbliższego kwartału.

Genialny pomysł dla singla, chociaż słoiki można łatwo skalować przygotowując je dla każdego członka rodziny. Jeśli będziemy w biegu, nie potrzebujemy nawet talerza, bo taki obiad można zjeść widelcem prosto ze słoika. Można go też oczywiście podgrzać i wyłożyć na talerz.

Jakie obiady chciałabym zabrać ze sobą do biura?

Dobrze wygląda słoik po kreolsku z ryżem i krewetkami, oraz nordycki z łososiem i ziemniakami. Z deserów chętnie bym zjadła tutti frutti, oraz rabarbar z bezami.

Autorzy: Alexia Janny Chivoret i Pierre Chivoret (zdjęcia)
Wydawnictwo: Buchmann, 2016

Kup na czytajwkuchni.pl 

2. Pyszne do pudełka

Zabieranie jedzenia do pracy to już nie tylko konieczność, ale i moda. Niech naszą inspiracją będzie tu wysmakowane i pięknie ułożone japońskie bento, którym możemy zaimponować kolegom z pracy. Nasz lunch box staje się manifestem tego, że dbamy o zdrowie nasze i najbliższych i że śledzimy trendy kuchni świata. Zwłaszcza, że wiele tych egzotycznych dań jest łatwiej zabrać na wynos i zjeść ze smakiem, niż tradycyjnego kotleta i ziemniaki.

Jakie pyszności pakuje do pudełka Grażyna Bober-Bruijn?

Podstawowa zasada, to że drugie śniadanie gotujemy poprzedniego wieczoru. Wtedy mamy kolacje dziś i sałatkę z resztek na lunch jutro. Możemy też w weekend upiec całą blachę muffinów, zamrozić je i mieć przekąskę na 12 kolejnych dni roboczych. Sporo jest dań egzotycznych: hinduskich jak aloo gobi czy curry z fasoli Jaś, albo azjatyckich jak szpinak z sosem sezamowym czy jajko barwione sosem sojowym.

Są też swojskie smaki jak kanapka z kotletem schabowym, biała kiełbasa a'la curry wurst czy omletowe muffinki. Na deser możemy sobie spakować herbaciane ciasto z wiśniami, holenderski deser z rabarbarem, czekoladowe muffiny z cukinią i sernik w słoiku.

Mocną stroną tej książki są ładne ilustracje. Z ładną zastawą, eleganckimi lunchboxami, z dobrej jakości zdjęciami. Przecież nie trzeba pakować dania w brzydki plastikowy pojemnik i nosić go w torebce przez cały dzień, żeby ktoś sobie wyobraził, że może zabrać to danie do pudełka z lunchem. Książki kulinarne są przecież do oglądania!

Autorka: Grażyna Bober-Bruijn 

Wydawnictwo MUZA, 2015

Kup na czytajwkuchni.pl

3. Lunch box. Do pracy i szkoły

No właśnie. To jest mój podstawowy zarzut do kolejnej książki o drugich śniadaniach napisanej przez Magdalenę Grzegorczyk z Gotuj.Skutecznie.Tv. Przepisy są bardzo ok. “Lunch box” jest dużo bardziej autentyczna, tak naprawdę to dziennik tego, co autorka jadła i tego w jakim pojemniku zanosiła ten obiad do pracy. Ale cały efekt psują niestety zdjęcia potraw.

Gotuj.Skutecznie.Tv radzi nam, żeby przygotować sobie posiłek poprzedniego dnia wieczorem, żeby ugotować większe porcje i zamrozić na później. Plusem tej książki jest to, że bazuje na na łatwo dostępnych składnikach i że wiele dań można ugotować tylko z kilku rzeczy, więc łatwo będzie zrobić zakupy.

Co bym wzięła do mojego bento z przepisów z tej książki?

Dobrze wygląda hummus z warzywami, sałatka z ziemniaków i kalafiora, lub z ziemniaków, brukselki i jajka. Hitem są dla mnie pulpeciki jajeczne z sałatką ze szpinakiem i wzór na sałatkę, czyli baza z warzyw, dodatki zawierające białko i zdrowe tłuszcze, dressing i gotowe! Dobrym pomysłem są klopsiki z prosta surówką z melona i chili czy wrap śniadaniowy z pastą twarogowo-jajeczną. A na deser? Domowe czekoladki kokosowe!

Autorka: Magdalena Grzegorczyk 
Wydawnictwo Olesiejuk, 2016

Kup na czytajwkuchni.pl


4 i 5. Jedz i pracuj... nad własnym zdrowiem i Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem 2. Szybkie i zdrowe dania do pracy

W tej książce sporo jest dań egzotycznych, bo autorzy wierzą, że dobrze jest wyjść poza swoją sferę kulinarnego komfortu. Potrawy są wege, dostosowane do pór roku i do nowej piramidy żywieniowej. Szaciłłowie starają się unikać białej mąki i cukru. Każdy zestaw jest też tematyczny - inspirowany kuchnią jakiegoś kraju. Będziemy mogli skosztować włoskiej cucina povera, smaków kojarzących się z egipskim słońcem, kuchni południa Francji, oraz kojarzącej się z szacunkiem i wdzięcznością kuchni Grecji. Jest też sporo wspomnień z wakacji np. w Maroku czy w Indiach.

Z przepisu dowiemy się jak zaplanować sobie listę zakupów, jakie elementy dania możemy przygotować poprzedniego dnia i jak zapakować gotowe danie, żeby nie straciło smaku. To dużo ciekawsza propozycja niż stołówkowe jedzenie, które nadwyręża nasz budżet i zdrowie. Zamiast tego możemy postawić na gotowanie samemu, które da nam nie tylko smak i energię, ale też lepsze samopoczucie i lepszą organizację naszego życia. Dobre odżywianie to dokonywanie codziennie dobrych wyborów i pozbycie się uzależnień od jedzenia. Jesteśmy zachęcani, żeby obserwować nasze schematy żywieniowe. Mamy mieć dobry plan tego, co będziemy jeść, ale też pozwolić sobie na improwizowanie.

Co bym ugotowała z pierwszej części książki?

Dobrze wyglądają: polenta z młodymi marchewkami, puree z bobu, francuska sałatka z zielonej soczewicy, prowansalski tian, tagine ze szpinakiem, grecka zupa cytrynowa, sałatka z kalafiora i dynia po prowansalsku. Na deser zapakuję sobie mus malinowy z kremem z mango i krem sezamowy, pieczone gruszki z custardem, clafouti z owocami i zdrowszą wersję snikersa.

Jaki lunch zabrałabym do pracy po lekturze drugiej części “Jedz i pracuj”?

Do mojego lunch boxa zabieram kotleciki z soczewicy vade, sałatkę z komosy i dyni, izraelską zupę z białej fasoli, paellę z komosy, tortillę z awokado i bobem, meksykańską zupę z kukurydzy, kalafior z pęczakiem i ziołami, oraz turecką zupą z soczewicy. Na deser wzięłabym sahlab z czekoladą lub ciasto z różą i rabarbarem.

Autor: Karolina i Maciej Szaciłło 
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zwierciadło, 2016

Kup na czytajwkuchni.pl

6. Śniadanlove

David Bez nie jest szefem kuchni, ale stał się sławny ze względu na pewien bardzo ciekawy projekt. Przez 4 lata, w każdy dzień roboczy, przynosił do biura własnoręcznie zrobioną sałatkę. Kolejnym krokiem był projekt śniadanie. Jego celem było, żeby każdego dnia zjeść coś, co będzie zdrowe, pochodzące z nieprzetworzonych składników, lekkie, kolorowe, na tyle proste i szybkie, żeby można było przyrządzić to w biurze i każdym innym miejscu i żeby mogła to zrobić osoba, która nie umie gotować.

Każde śniadanie miało podobną strukturę:

● owoc lub warzywo w dużych ilościach
● drugi owoc i drugie warzywo
● zboża np. płatki, nasiona konopii, ryż
● białka np. orzechy, ser, mięso
● posypki np jagody goji, mak
● dressingi np. jogurt, pure z banana

Od razu widać, że autor jest psychofanem sałatek, bo każde danie jest taką prawie sałatką. Nawet kanapki, które my zjedliśmy tradycyjnie, u Davida kończą jako zdekomponowane sałatki, z chlebem pokrojonym na kawałki, jako jeden ze składników w miseczce.

Autor: David Bez
Wydawnictwo: Buchmann, 2016

Kup na czytajwkuchni.pl

opracowanie: Kamila Tokarska, autorka bloga ugotowanepozamiatane.pl 



Zaprenumeruj drukowaną wersję Biokuriera na 2017 rok

link location test
Bądź na bieżąco z nowościami w świecie BIO i naszym serwisie. Zapraszamy do subskrypcji naszego newslettera!



Aby zapisać się na newsletter, wpisz poniżej adres e-mail.