W projekcie “Demokratyzacja bio” udział weźmie czterech rolników z woj. lubelskiego

Czterech rolników pochodzących z regionu województwa lubelskiego bierze udział w projekcie organizowanym przez Fundację AgriNatura, w którym otrzymają dofinansowanie na rozwój ekologicznej produkcji.

Mimo rosnącej popularności produktów bio wśród konsumentów, wielkość powierzchni upraw ekologicznych w Polsce systematycznie spada. Wysokie tempo sprzedaży tego typu artykułów wiąże się w dużej mierze z ich intensywnym importem. Polscy rolnicy
i producenci ekologiczni napotykają wiele trudności i barier, które utrudniają ich rozwój – stąd też duża potrzeba realizacji inicjatyw wspierających polskie rolnictwo ekologiczne. Projekt „Demokratyzacja bio”, realizowany przez Fundację AgriNatura odpowiada
na te potrzeby.

S. Strużyna (Bio Planet): W 2019 roku rynek żywności ekologicznej osiągnie wartość 1,2 mld

Lubelscy gospodarze otrzymają wsparcie

Celem projektu „Demokratyzacja bio” jest wsparcie ekologicznych rolników w dalszym rozwoju ich gospodarstw: poczynając od szkoleń merytorycznych, przez warsztaty
z zakresu marketingu, aż na konkretnej pomocy finansowej w postaci dedykowanych grantów kończąc. Celem projektu jest z jednej strony pomoc rolnikom w rozwoju ich biznesów, ale z drugiej zwiększenie dostępności produktów ekologicznych dla klientów. Do programu zakwalifikowanych zostało 20 rolników, z czego aż czterech z województwa lubelskiego. Regionalną reprezentację stanowią pan Robert Kuryluk z miejscowości Hanna, pani Bożena Fiutka z Sernik oraz panowie Marek i Kamil Matuszak z Cycowa.

Bolączką mojego gospodarstwa jest słaba baza przechowalnicza dla warzyw oraz owoców sezonowych. Udział w projekcie pozwoli ją udoskonalić, a co za tym idzie powiększyć ofertę naszych produktów oraz przedłużyć okres ich przechowywania i dostępność dla naszych klientów. Udział w projekcie „Demokratyzacja bio” pozwoli wyposażyć moje gospodarstwo w niezbędne urządzenia, co znacznie przyspieszy jego rozwój

– powiedziała Bożena Fiutka, uczestniczka projektu.

W przypadku naszego gospodarstwa niezbędny wydaje się zakup siewnika pneumatycznego, dzięki czemu zwiększymy wydajność produkcji dyni, ale równocześnie obniżymy koszty siewu i zwiększymy produkcję. Jesteśmy także otwarci na sugestie ekspertów projektu odnośnie zmian w naszym gospodarstwie

– dodaje pan Kamil Matuszak z Cycowa.

Passata a pulpa pomidorowa. Różnice tkwią w szczegółach!

Produkty bio w hipermarketach

Nie mniejszy wpływ na stan rolnictwa ekologicznego w Polsce ma również kwestia logistyki oraz dystrybucji produktów bio do sklepów ogólnospożywczych. Z uwagi na trudności w tej dziedzinie, rolnicy ekologiczni często nie mają możliwości nawiązania współpracy z dużymi sieciami handlowymi, przez co dostępność ich produktów ogranicza się do bazarów bio oraz sklepów specjalistycznych, które zlokalizowane są głównie w dużych miastach w Polsce. Zmienić to chce sieć sklepów Carrefour, która nie tylko wsparła „Demokratyzację bio”, ale też przekazała środki na realizację projektu „Go Agri Bio”, dzięki któremu pięciu rolników przejdzie całościowy proces konwersji na produkcję ekologiczną. Dodatkowo, idee zrównoważonego rolnictwa sieć propaguje podczas obrad Koalicji
na Rzecz Rozwoju Rynku Żywności Bio, której jest jednym z członków założycieli. Wszystkie te działania stanowią część strategii transformacji żywieniowej, która może być ogromną szansą dla rolników, którzy chcą rozwijać swoje gospodarstwa.